Reklama

„Amerzone – Testament odkrywcy”: Kamienne ruiny z tropików

„Amerzone – Testament odkrywcy” to wyprawa w świat zapomnianych krain.
„Amerzone – Testament odkrywcy”: Kamienne ruiny z tropików

Foto: mat.pras.

Na początku było słowo. I to słowo obrazkowe. Komiks „L’Amerzone” nieżyjącego już francuskiego scenarzysty i rysownika Benoîta Sokala ukazał się w 1986 r. i z miejsca spodobał się czytelnikom. Nic dziwnego, że kiedy dekadę później Sokal otrzymał propozycję napisania scenariusza gry komputerowej, zdecydował się właśnie na tę historię. Napisał ją właściwie od nowa i dostosował do oczekiwań graczy, ale klimat oryginału zachował. Jako rysownik pracował też nad warstwą wizualną programu. I to z powodzeniem, bo „Amerzone: Testament odkrywcy” była jedną z najlepszych przygodówek 1999 r. Oczarowała fanów gatunku, a Sokalowi zapewniła miano wizjonera. Teraz zaś doczekała się reedycji.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama