4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„5 grudniów”, James Kestrel, tłum. Maciej Szymański, DW Rebis
Wten sposób mogłaby zaczynać się powieść choćby Raymonda Chandlera, przedstawiciela czarnego kryminału amerykańskiego z lat 40. XX wieku: dwa zmasakrowane trupy i żadnego tropu, kto się dopuścił zbrodni. Rzecz zaczyna się w Honolulu na Hawajach pod koniec 1941 roku, dosłownie sekundy przed atakiem japońskim na bazę w Pearl Harbor. Dla rejonu Pacyfiku oznacza to początek II wojny światowej. Wojna zagarnia również detektywa McGrady’ego, który w poszukiwaniu sprawcy mordu trafia na Daleki Wschód. Atak Japończyków na Hongkong powoduje jednak, że zamiar ujęcia sprawcy będzie musiał poczekać pięć lat – stąd tytułowa piątka grudniów w tytule. „Przyszło mu na myśl, że to jedna z najgorszych chwil w jego życiu. Najbliższe lata miały dowieść, że się mylił”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.