Reklama

Mariusz Cieślik: Przeczytałem książkę Batyra i Nawrocki nie ma się czego wstydzić

Książka „Spowiedź Nikosia zza grobu” jest oparta na domysłach, rozmowach ze świadkami i szczątkowych dokumentach

Publikacja: 21.03.2025 07:55

Paweł Supernak

Paweł Supernak

Foto: PAP/Paweł Supernak

Pewien aktor związany z polskim kinem sensacyjnym lat 90. opowiadał mi, że spotkała go w tamtych czasach przygoda. W knajpie został kiedyś zaczepiony przez ludzi, których zdarzało mu się w filmie portretować. Ale oni akurat nie byli jego fanami. Jeden wyciągnął w końcu pistolet i przytknął aktorowi do głowy. „Teraz też będziesz taki cwany jak w tych swoich filmach?” – zapytał. Szczęśliwie, chodziło mu tylko o show. Nie miał zamiaru użyć broni. Jaki z tego morał? Gangsterzy też oglądają kino gangsterskie. Jeśli ktoś nie wierzy, niech poczyta o historii amerykańskiej mafii, której przedstawiciele po premierze „Ojca chrzestnego” zaczęli naśladować pokazywane tam rytuały. Tymczasem Mario Puzo, autor książki i scenariusza, wszystko zmyślił. Nie ma w tym jednak nic dziwnego. Świat zorganizowanej przestępczości jest hermetyczny, źródła w zasadzie nie istnieją, w związku z tym opisujący go autorzy skazani są na fikcje albo domysły.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama