Reklama

Jak katolicy chłopów zaciekle bronili

Powszechna jest teza, że katolicka strona milczała albo aprobowała nierówności między chłopami a szlachtą. Nie ma ona nic wspólnego z prawdą.
Józef Chełmoński, „Sobota na folwarku” (1869 r.)

Józef Chełmoński, „Sobota na folwarku” (1869 r.)

Foto: Piotr Ligier/Muzeum Narodowe

Czy w kwestii włościan w Rzeczypospolitej Obojga Narodów panował konsensus? Czy uważano ich za niewolników, a ich ciężką pracę i ich status traktowano jako coś naturalnego? Jeżeli byłoby to prawdą, to dlaczego aż tylu staropolskich publicystów wytykało wprost te nierówności, stwierdzając, że jest to po prostu niewolnictwo, które musi spotkać się ze stosowną krytyką? Co ciekawe, wbrew obiegowym opiniom prym w tej materii wiedli nie protestanccy, ale katoliccy pisarze. Jednak czy coś z ich apeli trafiało w ogóle do świadomości panów braci?

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama