Reklama

Kataryna: Jak demokracji zaczęli przeszkadzać aktywiści

Jakub Sito: „Dziś ukazuje się ostatni materiał o Ostatnim Pokoleniu wymienionym z nazwy. Apeluję również do przedstawicieli innych mediów, żeby przyłączyli się do tej akcji. Informujmy o skutkach, nie promujmy Ostatniego Pokolenia”.
Aktywiści Ostatniego Pokolenia

Aktywiści Ostatniego Pokolenia

Foto: PAP/Leszek Szymański

Pan Jakub Sito jest dyrektorem warszawskiego oddziału Telewizji Polskiej i właśnie udowadnia, że w państwie rządzonym przez partię z obywatelskością w nazwie można zajmować najwyższe stanowisko kierownicze w publicznym medium bez elementarnego rozumienia podstaw demokracji – praw, jakie w niej mają obywatele, i roli, jaką w niej odgrywają media. Wystarczył jeden gniewny wpis premiera i urzędnik oddelegowany przez niego na odcinek „odzyskiwania dla obywateli” mediów publicznych już wie, co ma robić. Dziennikarze przestaną promować Ostatnie Pokolenie, wymieniając je z nazwy, będą za to „mówić o skutkach protestów, podkreślając jednocześnie, że są one nielegalne” – jakby mówienie o skutkach protestów i ich nielegalnym charakterze było bez przyzwolenia premiera niemożliwe lub niewskazane. Ale widać, niektórzy potrzebują jasnego wytyczenia kierunku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama