-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Robert Mazurek
Pisząc te słowa, ostatnią nadzieję mogę mieć tylko w pułkowniku Sienkiewiczu, może choć on czołg jaki zajuma, budkę spali, telewizję zajazdem odbije, może choćby tam do porządnego mordobicia dojdzie. Bo na razie, wstyd powiedzieć, impreza islandzkich pensjonarek. Grzecznie i chłodno. Ot, spójrzcie na te zdjęcia – ministrowie, odchodzący i przychodzący, miny mają nietęgie, uśmiechy zdawkowe. Ten dymisjonowany, wiadomo, robotę traci, służbowe poważanie i prywatne korzyści. Ale i nowy nie wygląda na kwitnącego, raczej kwaśna to mina, bo choć wreszcie się dochrapał, to przecież obiecywał poprzednika do więzienia wsadzić, nie dłoń ściskać, surowe kary zapowiadał, a nie pożegnalną kawę, a tu klops. Przykro im, że są grzeczni. Że mogłoby wyglądać to inaczej?
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów