Reklama

Michał Szułdrzyński: Wulgarny język to wulgarne myślenie i wrażliwość

Jeśli wulgaryzuje się nasz język, wulgaryzuje się nasze myślenie, poznanie, wulgaryzuje się nasza wrażliwość moralna i obyczaje.
Michał Szułdrzyński: Wulgarny język to wulgarne myślenie i wrażliwość

Foto: mat.pras.

Narzekanie na upadające obyczaje bywa mało produktywnym zajęciem. Narzekającemu na ogół daje to poczucie wyższości moralnej, rodzaj odcięcia się od gnijącego świata. Pozwala też zaznaczyć swoją odrębność i niezwykłą wprost szlachetność. To taki element tożsamościowego doświadczenia, które kiedyś nazwałem w tym miejscu „oburzingiem”, zaznaczeniem swej pozycji i sytuacji poprzez wyrażenie rytualnego oburzenia. To mechanizm niezwykle mocno związany z mediami społecznościowymi, które wytwarzają presję, by koniecznie odnieść się do każdej sprawy, w każdej wyrazić stosunek aprobatywny bądź krytyczny, zaznaczyć swój status.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama