4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.02.2026 00:09 Publikacja: 24.02.2023 17:00
Rozmówcy „Plusa Minusa” mówią o przełamanych przez ten rok stereotypach, ale i pozornej asymilacji części uchodźców. Czy zatem po wojnie związki Polaków i Ukraińców pozostaną silne? Na zdjęciu protest przed ambasadą Rosji w Warszawie, 15 października 2022 r.
Foto: Wojciech Krynski / Forum
Nigdy tak często nie miałem poczucia, że jestem silniejszy od osób, które spotykam – mówi mieszkaniec gminy Lesznowola na Mazowszu, mężczyzna po trzydziestce. – Silniejszy, czyli taki, który podpowiada, co robić i gdzie się zgłosić, by załatwić sprawę, a nie czekający, aż ktoś jemu pomoże. To trochę odświeżyło spojrzenie. Jeszcze niedawno moi krewni wyjeżdżali do pracy do Niemiec czy Anglii i tam ich los zależał od tego, kogo spotkali na swojej drodze. Od kiedy są u nas uchodźcy z Ukrainy, czuję, że role się odwróciły – dodaje.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas