Reklama

Ukraińcy zmienili Polskę. Ale tylko trochę

Więcej sąsiadów ze wschodnim akcentem, więcej ofert w aplikacjach randkowych i większa frekwencja na festynach. O takich zmianach, jakie przyniósł ostatni rok, mówią mieszkańcy podwarszawskiej gminy.

Publikacja: 24.02.2023 17:00

Rozmówcy „Plusa Minusa” mówią o przełamanych przez ten rok stereotypach, ale i pozornej asymilacji c

Rozmówcy „Plusa Minusa” mówią o przełamanych przez ten rok stereotypach, ale i pozornej asymilacji części uchodźców. Czy zatem po wojnie związki Polaków i Ukraińców pozostaną silne? Na zdjęciu protest przed ambasadą Rosji w Warszawie, 15 października 2022 r.

Foto: Wojciech Krynski / Forum

Nigdy tak często nie miałem poczucia, że jestem silniejszy od osób, które spotykam – mówi mieszkaniec gminy Lesznowola na Mazowszu, mężczyzna po trzydziestce. – Silniejszy, czyli taki, który podpowiada, co robić i gdzie się zgłosić, by załatwić sprawę, a nie czekający, aż ktoś jemu pomoże. To trochę odświeżyło spojrzenie. Jeszcze niedawno moi krewni wyjeżdżali do pracy do Niemiec czy Anglii i tam ich los zależał od tego, kogo spotkali na swojej drodze. Od kiedy są u nas uchodźcy z Ukrainy, czuję, że role się odwróciły – dodaje.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama