Reklama

Jak pani Larsson urzekła Ikeę

Przyćmiona sławą męża, wybitnego szwedzkiego malarza, Karin Bergöö-Larsson musiała znaleźć inne pola samorealizacji. I tak powstał współczesny skandynawski styl projektowania mebli i tkanin.

Publikacja: 17.02.2023 17:00

Karin Bergöö-Larsson z córką Kersti sportretowana przez swego męża Carla. On zyskał sławę, jej dokon

Karin Bergöö-Larsson z córką Kersti sportretowana przez swego męża Carla. On zyskał sławę, jej dokonania wciąż nie są odpowiednio doceniane

Foto: Michael Nitzschke/be&w

Najdziwniejsza dziewczyna na świecie” – tak scharakteryzowała swoją córkę Hilma Bergöö. Owa dziewczynka, Karin, rodzi się 3 października 1859 r., a znana będzie światu jako „pani Larsson, żona tego Carla Larssona – najsłynniejszego szwedzkiego malarza wszech czasów”. Jeśli nic to nam nie mówi, to dlatego, że jej spuścizna była przez lata niedostatecznie opisywana i honorowana. Choć gdyby nie Karin Bergöö-Larsson, nie byłoby zapewne charakterystycznego sznytu Ikei – połączenia funkcjonalności, prostoty z ludowymi akcentami, a może i cieszącego się taką popularnością tzw. stylu skandynawskiego.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama