4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Elegia dla bidoków" Rona Howarda – reżysera od jakiegoś czasu pracującego w kratkę (dokumenty dużo lepsze od kina fikcji) – to filmowa wersja wspomnień spisanych w 2016 r. przez J.D. Vance'a (tu w roli jednego z producentów filmu). Książka ta, wydana także w Polsce, z miejsca stała się bestsellerem. Autor, choć nie bezpośrednio, stara się w niej udzielić odpowiedzi na pytanie, co takiego wydarzyło się w pewnej części Stanów Zjednoczonych (konkretniej: w rejonie Appalachów), że Donald Trump wygrał poprzednie wybory prezydenckie. Pozycja opatrzona jest znamiennym podtytułem – „Wspomnienia o rodzinie i kulturze w stanie krytycznym" – i o ile Vance analizie Ameryki poświęca znaczną część swojej książki, o tyle Howard bierze w filmie na warsztat głównie opowieść familijną.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najzabawniejsze, że konfliktów wewnątrz PiS nie inspiruje nikt z zewnątrz. Dobrze byłoby obwinić o to, jak o wsz...
Dla wielu migrantów minimalizm był ok. Nauczyli się biedy, ubóstwa, zerowych perspektyw i oczekiwań. Nauczyło ic...
Wielka wojna trwa cztery lata. Błędnie zdiagnozowana przez większość Zachodu mniejsza, znacznie dłużej.
Zawsze myślałem, że kiedy w Polsce powstaną sceny prywatne, to jedną z pierwszych chętnych do ich poprowadzenia...