Reklama

Moje muszelki z podróży

Moje lektury i muzyczne fascynacje wyznaczają często podróże i miejsca, w których właśnie się znajduję.
JACEK CYGAN tekściarz, poeta

JACEK CYGAN tekściarz, poeta

Foto: PAP/DAREK DELMANOWICZ

Byłem na urlopie we Francji, a zawsze staram się słuchać muzyki z regionu, w którym akurat przebywam. Słuchając po raz któryś pięknej piosenki Léo Ferré „Avec le temps”, postanowiłem ją przetłumaczyć. Z kolei gdy byłem we Włoszech, zakochałem się w pieśni „Caruso”, której autorem jest Lucio Dalla, a śpiewali ją m.in. Pavarotti czy Bocelli. To są takie pamiątki z podróży, „muszelki” znalezione nad Wigrami.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama