Jan Maciejewski: Słowa. Agnieszka Osiecka

Był taki czas, niedługi, ale jednak się zdarzył, kiedy najważniejszym gatunkiem literackim okazała się piosenka. Trzy, najwyżej cztery dekady, od połowy XX wieku do lat 80. – tej strasznej chwili, w której powstała MTV, obraz odebrał muzykę słowom, podporządkował ją sobie bez reszty, wyśpiewywane frazy sprowadzając do rangi onomatopei. Ale zanim świat zaczął tańczyć – śpiewał. Melodia zaciągnęła się na służbę u języka, stając się jednocześnie najwierniejszym z tłumaczy.

Aktualizacja: 23.01.2021 12:50 Publikacja: 22.01.2021 00:01

Jan Maciejewski: Słowa. Agnieszka Osiecka

Foto: Wikimedia Commons, Domena Publiczna

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
„Biedafirmy”, „Janusze biznesu”? Pogarda zamiast szacunku
Materiał Promocyjny
Od cyberryzyka można się ubezpieczyć
Plus Minus
Leszek Jażdżewski: Postępowość Polaków jest bezobjawowa
Plus Minus
Biden jak Trump. Pierwszy rok w Białym Domu
Plus Minus
Prof. Adam Daniel Rotfeld: Postawa Kwaśniewskiego imponowała wszystkim
Materiał Promocyjny
Zmiana społeczna to nowy zwrot z inwestycji
Plus Minus
Pustka Tuska
Plus Minus
Vincent Lindon: W Ameryce byłbym Tomem Hanksem