Reklama

Archipelag trolli i dronów

Odkąd Robinson Crusoe dotarł na bezludną wyspę, motyw odizolowanego skrawka ziemi na stale zadomowił się w popkulturze. Był w klasycznych „Szwajcarskich Robinsonach", w świetnym dramacie wojennym „Piekło na Pacyfiku", a niemal dwie dekady temu przypomniał go serial „Lost". Twórcy gry komputerowej „The Survivalists" również po niego sięgnęli, wykorzystując w ciekawy, choć nie nowatorski sposób.

Publikacja: 05.03.2021 18:00

Archipelag trolli i dronów

Foto: materiały prasowe

Produkcja Team17 utrzymana jest w stylu charakterystycznym dla starych japońskich gier role-playing rodem z 16-bitowych konsol. Oznacza to widok z lotu ptaka, niewielkie pikselowe postacie, wreszcie mnóstwo biegania i zbierania przedmiotów. To nie przypadek. Główny bohater ląduje na bezludnej wyspie, która z czasem okazuje się sporych rozmiarów archipelagiem. Następnie samotnie bądź w towarzystwie innych graczy (do trzech) przemierza skrawek lądu wzdłuż i wszerz. Spotyka trolle, tygrysy, pumy, a także znajduje wiele dziwnych skarbów. Pamiątek sprzed setek lat, ale i nowoczesnych urządzeń, np. dronów. Skąd się tu wzięły? To tylko niektóre z zagadek, które przyjdzie rozwiązać grającemu.

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama