Reklama

„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki

Dziecko też człowiek – ma prawo do swojego „Dixita”.
„Dixit Kids”, Elodie Clément, Théo Rivière, Jean-Louis Roubira, wyd. Rebel

„Dixit Kids”, Elodie Clément, Théo Rivière, Jean-Louis Roubira, wyd. Rebel

Foto: mat.pras.

Oryginalny „Dixit” ukazał się w 2008 r. we Francji. Jego autorowi (Jean-Louis Roubira) zależało na pobudzeniu wyobraźni graczy, w czym pomóc miały dołączone do gry obrazki, przepiękne ilustracje godne najlepszych surrealistów. Opowiadacz opisuje jedną z nich i kładzie ją zakrytą na stole. Pozostali gracze ze swoich kart muszą wybrać taką, która najlepiej pasuje do opisu. Następnie wszystkie te karty są tasowane i uczestnicy zabawy próbują odgadnąć, która należała do opowiadacza. Jeśli zgadną, dostają punkty. Jeśli wybiorą kartę innego gracza, punkty zbiera właśnie on. Ten banalnie prosty koncept wymaga otwartego umysłu i sprawdza się doskonale, bo „Dixit” od lat należy do najpopularniejszych gier na świecie. Jego nowa wersja, „Dixit Kids”, przeznaczona jest dla dzieci. Obrazki ma co prawda mniej skomplikowane, za to planszę naprawdę niesamowitą, przedstawiającą cztery królicze norki z niewielkimi drzwiczkami ozdobionymi emocjami. Zasady są też nieco inne. Wciąż jednak rozgrywka pobudza wyobraźnię i przy okazji uczy emocji.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama