Choć w bazie danych Krajowego Rejestru Długu liczba zadłużonych spółek typu JDG w ciągu roku spadła (o 7,3 tys. do 155,4 tys.), to przybyło im nieuregulowanych zobowiązań. Dług jednoosobowych spółek notowany w rejestrach KRD wzrósł w ciągu roku o 40 mln zł do 5,55 mld zł.
Największe problemy ze spłatą należności mają spółki działające w branży handlowej (1,43 mld zł), transportowej (918,4 mln zł) oraz budowlanej (849,1 mln zł). Zdaniem ekspertów KRD to sektory, które szczególnie mocno odczuwają wysokie koszty stałe, opóźnienia w płatnościach i problemy z finansowaniem codziennej działalności.
Wierzycielami jednoosobowych firm są przede wszystkim instytucje finansowe: banki, firmy leasingowe czy ubezpieczyciele. Nieuregulowane należności wobec tych podmiotów to 4,1 mld zł, czyli ¾ wszystkich długów JDG.
Z danych Krajowego Rejestru Długu wynika, że średnie zadłużenie firm JDG w ciągu roku wzrosło o 1,8 tys. zł i wynosi 35,7 tys. zł.
Czytaj więcej
Wprowadzenie 19-proc. podatku liniowego w 2004 r. zwiększyło skłonność pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie, ale niekoniecznie przełoży...
Rośnie ryzyko niewypłacalności JDG
Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, zauważa, że w przypadku JDG granica między finansami firmy a finansami właściciela jest bardzo cienka.
– Gdy kurczą się zamówienia lub rosną koszty działalności, konsekwencje szybko przenoszą się na domowy budżet przedsiębiorcy, jego zdolność kredytową, a finalnie na decyzję o dalszym prowadzeniu biznesu – mówi Łącki.
Zwraca też uwagę, że pogarszają się też perspektywy dotyczące możliwości regulowania tych należności.
– Choć większość jednoosobowych działalności gospodarczych wciąż zachowuje zdolność do terminowego wywiązywania się ze zobowiązań pieniężnych, to widać nieznaczne przesunięcie części firm z bezpiecznych kategorii w stronę tych z wyższym ryzykiem – mówi Łącki.
– Kurczy się grupa najbardziej solidnych płatniczo, a przybywa takich, z którymi współpraca wymaga większej ostrożności, stałego monitoringu i dokładniejszej oceny kondycji finansowej – dodaje.
Czytaj więcej
Struktura polskich przedsiębiorstw przypomina literę K. Górne ramię to dynamiczne firmy, które skalują biznes, aby zdobyć pozycję konkurencyjną. Do...
JDG też mają swoich dłużników
Rosnące zadłużenie jednoosobowych spółek to także efekt nieuregulowanych należności po stronie ich kontrahentów. Ci są im winni łącznie 693,4 mln zł – największymi dłużnikami JDG pozostają firmy budowlane i przemysłowe.
– Mikroprzedsiębiorcy, podejmując współpracę z dużym kontrahentem, często liczą na regularne zlecenia, większe przychody i szansę na rozwój. Zamiast tego zwykle otrzymują słabszą pozycję negocjacyjną i dłuższe terminy płatności, których nie mogą zmienić. Bez odpowiednich zabezpieczeń finansowych, na przykład w postaci faktoringu, taka relacja biznesowa może być bardzo ryzykowna – podkreśla Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG.
Jak podaje GUS, w 2024 r. (ostatnie dostępne dane) w Polsce działa ok. 2,4 mln mikrofirm, czyli przedsiębiorstw zatrudniających do 9 osób. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ta wzrosła o 66,3 tys., tj. o 2,9 proc. Wśród nich najwięcej było właśnie jednoosobowych działalności gospodarczych – 1,8 mln. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości podaje, że mikrofirmy wytwarzają 28,5 proc. PKB.