Papiery SpaceX zniżkowały w handlu posesyjnym o 8 proc., choć spółka odnotowała w swoim raporcie wynikowym lepszy od oczekiwań przychód za drugi kwartał. Wynik ten sięgnął 7,81 mld USD wobec oczekiwanych 6,93 mld USD. Przychody wzrosły o 92 proc. z 4,1 mld USD rok wcześniej, a strata netto zmniejszyła się do 541 mln USD z 1 mld USD. Strata na akcję wyniosła 9 centów, podczas gdy spodziewano się wcześniej 26 centów. Był to jednak pierwszy raport kwartalny SpaceX od czerwcowej oferty publicznej tej spółki. Inwestorzy byli więc bardzo nerwowi. Zwłaszcza, że od otwarcia po 150 USD 12 czerwca (w dniu debiutu giełdowego) do wtorkowego zamknięcia akcje SpaceX spadły o 16 proc.

– Ten raport pojawia się w ważnym momencie – kurs akcji w ostatnich tygodniach runął i spłonął, jest o 50 proc. niższy od szczytu i handluje poniżej ceny IPO. Niespodziewanie inwestorzy są nerwowi przed tym raportem, ponieważ może on określić długoterminowy kierunek dla akcji – twierdzi Kathleen Brooks, szefowa działu analiz XTB.

Co wpłynęło na wyniki SpaceX?

SpaceX stracił 4,9 mld USD w ubiegłym roku, głównie z powodu wysokich inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji. Spółka połączyła się z xAI Muska w lutym, mówiąc wówczas, że wizją jest budowa centrów danych w kosmosie. Jednak nawet działalność startowa, opierająca się na dużych kontraktach z Departamentem Obrony USA i NASA, przynosi straty. Większość przychodów SpaceX w ubiegłym roku, a także jedyne źródło zysku, pochodziło z segmentu łączności, na który składa się satelitarna usługa internetowa Starlink.

 Działalność kosmiczna przyniosła spółce 962 mln USD przychodu wobec oczekiwanych 835 mln USD, łączność 4,29 mld USD wobec spodziewanych 3,83 mld USD, a sztuczna inteligencja 2,56 mld USD, podczas gdy oczekiwano 2,18 mld USD. Strata operacyjna jednostki kosmicznej wyniosła 542 mln USD, a jednostka AI straciła 1,26 mld USD. Segment łączności pozostał rentowny, z dochodem operacyjnym w okresie na poziomie 1,66 mld USD.

Dzięki wpływom z rekordowego IPO SpaceX ma obecnie gotówkę i ekwiwalenty w wysokości 93,5 mld USD, wobec 24,7 mld USD na koniec pierwszego kwartału. Tymczasem dług i leasingi finansowe SpaceX wynoszą 36,8 mld USD, wobec 22 mld USD trzy miesiące wcześniej. Nakłady inwestycyjne wzrosły ponad sześciokrotnie w porównaniu z rokiem wcześniejszym, do 18,37 mld USD w drugim kwartale. Większość z tego – 15,83 mld USD – dotyczyła AI. Całkowita kwota capex przekroczyła średnią szacunków analityków na poziomie 13,22 mld USD.

Bret Johnsen, dyrektor finansowy SpaceX, zasugerował podczas konferencji wynikowej, że inwestorzy powinni zacząć inaczej myśleć o wydatkach kapitałowych, ponieważ szybko przekładają się one na przychody.

– Byliśmy do tej pory bardzo efektywni i myślę, że nadal będziemy. Po stronie obliczeń AI jesteśmy w stanie alokować kapitał w taki sposób, że uzyskujemy zwrot w mniej niż rok – stwierdził Johnsen.  Ujawnił on również, że w pierwszych tygodniach bieżącego kwartału SpaceX zakontraktował 6,7 mld USD przychodów z usług chmurowych „w okresie sześciu miesięcy, który zaczyna się rozkręcać od października”. Sumując to, spółka jest na dobrej drodze do osiągnięcia 100 mld USD rocznych przychodów powtarzalnych do końca roku.

Co planuje SpaceX?

Musk, właściciel SpaceX, przedstawił na konferencji wynikowej plany budowy centrów przetwarzania danych w Kosmosie. – To brzmi obecnie jak super sci-fi, ale do tego dojdzie – zapewnił Musk.

SpaceX ogłosił partnerstwo z Nvidią w zakresie projektowania „space compute”, czyli sprzętu do uruchamiania modeli AI i usług na satelitach na orbicie, zasilanych panelami słonecznymi i energią Słońca. Firmy będą pracować „nad projektowaniem ładunku obliczeniowego AI1 satelity Starmind” – napisał SpaceX w poście w mediach społecznościowych, dodając, że każdy satelita „będzie zawierał GPU NVIDIA Rubin i CPU Vera do obliczeń kosmicznych klasy centrum danych”. Żadna firma nie udowodniła, że kosmiczne centra danych mogą działać. A cel SpaceX, by wystrzelić nawet 1 milion orbitalnych centrów danych, wywołał oburzenie naukowców zaniepokojonych śmieciami orbitalnymi i innymi poważnymi zagrożeniami środowiskowymi.

Musk powiedział akcjonariuszom, że SpaceX planuje budować swoje centra danych AI wyłącznie z wykorzystaniem chipów Nvidia. Oczekuje, że do końca 2026 r. będzie miał ponad 2 gigawaty mocy obliczeniowej, a do końca 2027 r. zbliży się do 10 gigawatów. Infrastruktura AI będzie służyć rozwojowi własnych modeli AI spółki i usługom oraz pomoże klientom obliczeń chmurowych.