Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym wystawa poświęcona Tildzie Swinton różni się od typowych, biograficznych ekspozycji.
  • Jak jej wieloletnie przyjaźnie z reżyserami wpłynęły na twórczość aktorki i filmowe eksperymenty.
  • Które z prezentowanych dzieł zostały stworzone specjalnie na potrzeby wystawy przez światowej sławy twórców.
  • Jak moda, rzeźba i fotografia składają się na wielowymiarowy portret artystki.

Pomysł wystawy zrodził się w muzeum poświęconym kinematografii – Eye Filmmuseum w Amsterdamie. Tam była po raz pierwszy prezentowana; następnie oglądała go publiczność w Atenach; Warszawa jest trzecim miastem, w którym jest pokazywana.

Organizatorem warszawskiej wystawy „Tilda Swinton – Ongoing” jest Malta Festival, jeden z najciekawszych festiwali kulturalnych w Polsce, którego mecenaską jest Dominika Kulczyk. Malta Festival prezentuje międzynarodowe projekty z udziałem wybitnych artystów z całego świata. W ubiegłym roku Tilda Swinton była główną gwiazdą jubileuszowej 35. edycji poznańskiego festiwalu, na którym wystąpiła ze spektaklem „Embodying Pasolini”, stworzonym we współpracy z historykiem i kuratorem mody Olivierem Saillardem, a inspirowanym kostiumami do filmów słynnego włoskiego reżysera Piera Paola Pasoliniego.

Teraz w Warszawie oglądamy niezwykłą wieloaspektową wystawę, poświęconą osobowości i nieustannie rozwijającej się twórczości Tildy Swinton.

Zawodowe relacje i przyjaźnie Tildy Swinton

Tilda Swinton mocno zaangażowała się w tworzenie projektu, kładąc nacisk, żeby nie był to typowo biograficzny pokaz. Skupiała więc uwagę na kreacyjnym aspekcie swojej działalności w dialogu z reżyserami i innymi artystami, z którymi pracowała. Wystawa mówi o budowaniu relacji sprzyjających artystycznym eksperymentom i poszukiwaniom, które niejednokrotnie prowadziły do trwałych przyjaźni.

Wieloaspektową wystawa „Tilda Swinton - Ongoing” poświęcona jest inspirującej osobowości i nieustannie rozwijającej się twórczości ikonicznej aktorki.

Tilda Swinton interesowała się także indywidualizacją projektu w warszawskiej odsłonie.

– Każdy element, w jaki sposób prezentowany jest w tej przestrzeni, dyskutowany był z samą aktorką i akceptowany przez nią – mówi „Rzeczpospolitej” Agata Kołacz, dyrektorka programowa Malta Festival.

Jeden z portretów Tildy Swinton Tima Walkera

Jeden z portretów Tildy Swinton Tima Walkera

Foto: Monika Kuc

Swinton w postindustrialnej przestrzeni Warszawy

Wystawa w Warszawie prezentowana jest w postindustrialnej przestrzeni dawnej drukarni Polskiej Agencji Prasowej przy Mińskiej 65. Obecnie jest to siedziba Instytutu Przemysłów Kreatywnych, który po raz pierwszy udostępnia publiczności tę poprzemysłową halę, adaptowaną na wystawę.

Przestrzenną aranżację ekspozycji, obejmującą blisko 1000 m kw., przygotował architekt Maciej Siuda. W filmowych pokojach oglądamy wybrane projekcje. Warto zatrzymać się w nich dłużej, a nie tylko pospiesznie przebiec, bo wtedy w pełni docenimy magnetyczną siłę aktorki, jej umiejętność budowania dramatycznego napięcia i przykuwania uwagi widza.

W przestrzeni wystawy „Tilda Swinton - Ongoing”

W przestrzeni wystawy „Tilda Swinton - Ongoing”

Foto: Monika Kuc

30-minutowy film Pedro Almodóvara „Ludzki głos”, który zapoczątkował współpracę reżysera z Tildą Swinton w 2020 r., dramatyczny monodram porzuconej kobiety (według Jeana Cocteau) ogląda się z zapartym tchem. Splatają się w nim efekty filmowe i teatralne, bo Almodóvar do projekcji na wystawie specjalnie zaprojektował scenerię mini kina.

Z kolei Jim Jarmusch zrobił na wystawę nowy dwukanałowy montaż filmu „Truposze nie umierają”, więc oglądamy go w innej odsłonie niż wcześniej na kinowych ekranach.

W ramach retrospekcji współpracy Swinton z Derekiem Jarmanem możemy przypomnieć sobie finałową scenę „Ostatnich Anglików” (1987), pokazywaną zarazem z dwiema filmowymi kompilacjami przygotowanymi na tę wystawę z nieprezentowanych wcześniej archiwalnych materiałów.

Tajski reżyser Apichatpong Weerasethakul wyreżyserował prezentowaną na końcu krótką najnowszą etiudę „Phantoms” (2025), zrealizowaną na zamku – w domu artystki w Szkocji, tworząc portretową, bardzo osobistą opowieść.

Czytaj więcej

„Gruppa. Buntownicy sztuki”: Buntownicy

Rzeźby, fotografie, instalacje dla Tildy Swinton

Pokaz obejmuje także inne dzieła. Włoch Luca Guadagnino wykonał rzeźbę – srebrne popiersie aktorki, do której dodał krótkometrażowe wideo „Camaraderie”, w którym podąża za Tildą jako za swoją przewodniczką.

Centrum prezentacji zajmuje instalacja modowa Oliviera Saillarda „A Biographical Wardrobe” („Biograficzna garderoba”) z kostiumami i strojami noszonymi przez artystkę na ekranie, prywatnie i podczas wystąpień publicznych.

Niezwykła seria aranżowanych zdjęć Tima Walkera, brytyjskiego fotografa współpracującego z „Vogue”, portretuje pochodzącą z arystokratycznej rodziny Tildy Swinton w rodowych strojach i w surrealistycznych sceneriach.

Są tu także prezentacje słynnych performansów Tildy, na przykład autorskiego „Maybe” z 1995 r. Natomiast instalacja reżyserki i przyjaciółki z dzieciństwa Joanny Hogg „Flat 19” rekonstruuje miejsce i czas, które kształtowały początki jej kariery.

Tilda Swinton zasłynęła nie tylko jako muza Dereka Jarmana (grała we wszystkich jego filmach, zaczynając od „Caravaggia”), Jima Jarmuscha (m.in. „Broken Flowers”, „Tylko kochankowie przeżyją”) i Pedra Almodóvara. W 2008 r. została uhonorowana Oscarem i Nagrodą BAFTA za rolę w filmie „Michael Clayton” Tony’ego Gilroya. W 2020 r. w Wenecji otrzymała Złotego Lwa za całokształt twórczości.

Wystawa „Tilda Swinton – Ongoing” w Instytucie Przemysłów Kreatywnych w Warszawie, Mińska 65 jest czynna do 17 stycznia 2027 r.

Czytaj więcej

Jak Andy Warhol stworzył własną legendę