4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 11.11.2018 21:12 Publikacja: 09.11.2018 18:00
Foto: Fotorzepa/ Dominik Pisarek
Nacjonalizm, ksenofobia, getta ławkowe, mnóstwo narodowych mitów, klerykalizm, zaściankowość, analfabetyzm (i brak woli do walki z nim)... Wolność indywidualna nie była chyba wtedy największą wartością, równość i demokracja – też nie. Od samych początków ta nasza niepodległość kulała, stała na jednej nóżce. W PRL było źle, ale inaczej. Nienawidziłam komunizmu, działałam przeciw niemu, ale z perspektywy lat zaczynam doceniać dobre strony tego okresu. Odbudowa kraju, stworzenie ogromnych szans dla ludzi dawniej wykluczonych, powszechna edukacja, niezłe programy socjalne, równouprawnienie kobiet, sekularyzacja; polityka była co prawda w pełni zależna od ZSRR, ale społeczeństwo, szanse i możliwości obywateli i obywatelek urosły znacząco.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas