Środowisko „Krytyki Politycznej” znane jest z mistrzowskiej autopromocji swoich kolejnych publikacji. Ale nawet na tym tle „Homobiografie” Krzysztofa Tomasika lansowane są jako rzecz o szczególnej doniosłości. Książka miała promocje w wielu miastach Polski, prezentacje w mediach i entuzjastyczne recenzje takich tuzów nowej lewicy, jak Kinga Dunin. Istotnie, to jeden z pierwszych przykładów wprowadzania na polski rynek krytyki literackiej spod znaku gender studies. Autorzy tego nurtu dokonują rewizji historii literatury pod kątem uciśnionych mniejszości. W imię pogłębiania tożsamości afroamerykańskiej, feministycznej czy homoseksualnej pod lupę bierze się literaturę i historię sztuki.