Reklama
Rozwiń
Reklama

Metoda aktorska Jerzego Grotowskiego a kino sensacyjne

20 lat po śmierci reformatora teatru Jerzego Grotowskiego jego dzieło rozpala wyobraźnię artystów, a biografia, jednocześnie heroizowana i demistyfikowana, prowokuje do fundamentalnych pytań.
Jerzy Grotowski (z lewej), Teresa Nawrot i Zbigniew Kozłowski w 1973 r. Teresa Nawrot jest dziś jedy

Jerzy Grotowski (z lewej), Teresa Nawrot i Zbigniew Kozłowski w 1973 r. Teresa Nawrot jest dziś jedyną aktorką Grotowskiego, praktykującą jego technikę aktorską. Obchodzi 50-lecie pracy twórczej

Foto: archiwum prywatne

Nie ma żadnych wątpliwości, że bez jego dokonań nie byłoby współczesnego teatru. Zwykli widzowie często nie zdają sobie sprawy, że nawet tak zwany teatr środka czerpie z poszukiwań Grotowskiego. Czynią to najważniejsi artyści na świecie, co dla Polaków wciąż ma znaczenie, bo wbrew temu, do czego namawiał Witold Gombrowicz, lubimy przypisywać sobie dokonania największych. A w teatrze Grotowski ma takie znaczenie jak w muzyce Chopin.

Wszystko zaczęło się, gdy w 1959 r. Jerzy Grotowski przejął wraz z aktorami, kierownikiem literackim Ludwikiem Flaszenem i architektem Jerzym Gurawskim Teatr 13 Rzędów w opolskim rynku, kameralną salę o powierzchni 72 metrów kwadratowych. W nowatorski, a wtedy uważano, że „bluźnierczy", sposób wystawiał arcydzieła narodowe. W „Dziadach" (1961) zrezygnował z martyrologii, historii i polityki „III części" i pozostawił tylko metafizyczną „Wielką Improwizację". Zatarł podział na scenę i widownię. Postawił na obrzęd i wspólnotę. Formę „Kordiana" (1962) wywiódł ze sceny szpitala wariatów, którymi byli aktorzy i widzowie, zasiadający na dwupiętrowych metalowych łóżkach.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama