Skałkowski, urodzony w niewielkim galicyjskim majątku w końcu epoki napoleońskiej, już w czasie studiów prawniczych we Lwowie odkrył w sobie naturę patrioty i wywrotowca. W ciągu dwóch lat edukacji (1839–1840) ustanowił swoisty rekord zaangażowania w sprawy mało związane ze studiowaniem. Był członkiem wszystkich aktywnych we Lwowie organizacji konspiracyjnych, za co austriackie władze aresztowały go aż trzy razy.
Ale nie to robi prawdziwe wrażenie. Naprawdę imponuje fakt, że w ciągu dwóch lat nauki w lwowskim więzieniu karmelickim spędził aż 18 miesięcy. Wynik iście stachanowski.