Reklama

Francuskie partie zmieniają szyldy

Lud zamieszkuje Republikę. Toteż jego naturalną reprezentacją będą Republikanie. Naród żyje we Francji – niech więc za przedstawicieli ma francuskich narodowców.

Aktualizacja: 21.03.2015 14:24 Publikacja: 20.03.2015 01:01

Francuskie partie zmieniają szyldy

Foto: AFP

Uczucie do własnej partii. Szczere i niezłomne albo oportunistyczne i cyniczne. W obu przypadkach daje usprawiedliwienie dla programowej ekwilibrystyki, kłusowniczych polowań na nowy elektorat, rebrandingu dyktowanego koniunkturą. Rzadziej, coraz rzadziej, oznacza polityczną kreatywność znajdującą spełnienie tylko poprzez tę jedną formację. Poprzez małą ojczyznę polityczną, której wobec tego należy się wierność: partiotyzm.

Nowy szyld: Republikanie

Partiotyzm nieraz wyrasta na żyznej glebie patriotyzmu, nieraz z niej emigruje lub czmycha. A bywa i tak, że zamienia ją w spaloną ziemię. Przykład Francji – dobry (lub zły) jak każdy inny – kusi aktualnością. Oczywista stała się tam potrzeba redefinicji wielu pojęć ze sfery publicznej. Bezpośredni impuls dały styczniowe zamachy rodzimych dżihadystów.

Powodem potężniejącym od dawna jest (związana nie tylko z problemem muzułmańskim) nowa rola Frontu Narodowego we francuskim pejzażu politycznym (w końcu marca partia Marine Le Pen może wygrać kolejne wybory, w departamentach) i, generalnie, w systemie V Republiki.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama