Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób decyzje USA mogą wpłynąć na negocjacje pokojowe pomiędzy Ukrainą a Rosją?
- Czy Ukraina otrzymała zgodę na przeprowadzanie ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji?
- Jakie są stanowiska i działania Rosji w związku z rozmowami pokojowymi?
- W jaki sposób zmienia się podejście administracji prezydenta Trumpa do trwającego konfliktu?
– Zadałeś pytanie dotyczące pocisków Tomahawk. Jest to kwestia, w której ostateczną decyzję podejmie prezydent. Prezydent podejmie decyzję, która będzie najlepsza dla Stanów Zjednoczonych Ameryki – powiedział JD Vance w rozmowie z Fox News. – Wiem, że w tej chwili trwają rozmowy na ten temat – dodał wiceprezydent USA.
Prezydent Wołodymyr Zełenski poprosił Trumpa o dostarczenie Ukrainie pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Tomahawk podczas spotkania z prezydentem USA przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ – poinformował „The Telegraph”.
Pocisk Tomahawk
Ukraina wielokrotnie apelowała do Waszyngtonu o dostarczenie broni dalekiego zasięgu w trakcie wojny, ale Stany Zjednoczone jak dotąd odmawiały.
Czytaj więcej
Uważamy, że w kierunku Polski leciały 92 drony, zestrzeliliśmy wszystkie. 19 – naszym zdaniem – dotarło do nich. Cztery zostały zestrzelone przez P...
Ukraina dostała zgodę USA na ataki dalekiego zasięgu w głąb Rosji
Według wielu źródeł cytowanych przez brytyjski dziennik, Zełenski powiedział Trumpowi, że zaawansowany system rakietowy mógłby pomóc wywrzeć presję na Władimira Putina, aby podjął negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego. Trump miał być otwarty na tę prośbę, która, jeśli zostanie spełniona, dałaby Ukrainie możliwość uderzenia w cele położone głęboko w Rosji, w tym w Moskwie.
Komentarz Kremla:
- Słyszeliśmy te oświadczenia i uważnie je analizujemy – oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow komentując doniesienia, że Ukraina może otrzymać pociski Tomahawk. Jak dodał„pytanie brzmi (...) kto będzie wystrzeliwał te pociski, nawet jeśli znajdą się na terytorium reżimu kijowskiego?” - Czy tylko Ukraińcy będą mogli je wystrzeliwać czy będzie to robił personel amerykański? Kto będzie wyznaczał cele dla tych pocisków – Amerykanie czy sami Ukraińcy? wyliczał. Rzecznik Kremla zastrzegł też, że „nie ma panaceum, które zmieniłoby sytuację na froncie na korzyść reżimu kijowskiego”. - Nie ma magicznej broni – dodał.
W niedzielę Vance potwierdził narastającą frustrację w Białym Domu w związku z niechęcią Rosjan do udziału w rozmowach pokojowych na szczeblu przywódców. – W ciągu ostatnich kilku tygodni Rosjanie odmówili udziału w jakichkolwiek dwustronnych spotkaniach z Ukraińcami. Odmówili również udziału w jakichkolwiek trójstronnych spotkaniach, podczas których prezydent lub inny członek administracji mógłby spotkać się z Rosjanami i Ukraińcami.
– Rosjanie nie zyskują zbyt wiele. Ta wojna jest fatalna dla ich gospodarki i muszą zadać sobie pytanie, ilu jeszcze ludzi będą musieli stracić i ilu jeszcze będą musieli zabić, aby uzyskać niewielką przewagę militarną – wskazał wiceprezydent USA.
– Mamy nadzieję, że Rosjanie rzeczywiście się przebudzą – dodał Vance.
Czytaj więcej
67 proc. Polaków jest zdania, że członkowie NATO powinni zestrzeliwać rosyjskie samoloty, które naruszą przestrzeń powietrzną krajów Sojuszu - wyni...
Kellogg: Ukraina może przeprowadzać ataki na cele w głębi terytorium Rosji
Zmianę podejścia Białego Domu do trwającej wojny potwierdził Keith Kellogg, specjalny wysłannik Donalda Trumpa ds. Ukrainy i Rosji. Waszyngton zezwala na konkretne przypadki, w których Ukraina może przeprowadzać ataki dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.
– Odpowiedź brzmi: tak, należy wykorzystać możliwość uderzenia (na cele) w głębi terytorium, nie ma czegoś takiego jak strefy chronione – odpowiedział Kellogg na pytanie, czy stanowisko prezydenta USA Donalda Trumpa jest takie, że Ukraina może przeprowadzać ataki dalekiego zasięgu.
– Ostateczna decyzja o tym, czy Ukraina może przeprowadzać ataki dalekiego zasięgu na terytorium Rosji, należy do Trumpa i będzie podejmowana indywidualnie dla każdego przypadku – podkreślił Kellogg.
Czytaj więcej
Myślę, że mamy porozumienie w sprawie zakończenia wojny w Strefie Gazy — powiedział prezydent USA Donald Trump, zaznaczając, że „będzie to już ósma...
Ukraina wciąż opracowuje własne pociski dalekiego zasięgu i drony, dlatego wojsko nadal polega na broni dostarczanej przez sojuszników do przeprowadzania takich ataków, które często wymagają zgody kraju dostarczającego pociski.
Kellogg zauważył, że Rosjanie nadal próbują przełamać linię frontu, ale ich postępy są niewielkie, a straty wysokie. – Rosja nie wygrywa tej wojny. Gdyby wygrywała, byłaby w Kijowie, Odessie, przekroczyłaby rzekę Dniepr – mówił.
Według najnowszego raportu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, od początku pełnej inwazji Rosja straciła na Ukrainie około 1 109 590 żołnierzy.