Reklama
Rozwiń
Reklama

Jak czytać dokumenty dotyczące współpracy z SB

SB nie rejestrowała jako „tajnych współpracowników" po uważaniu. Jeśli w ewidencji zapisano, że ktoś jest tajnym współpracownikiem, oznacza to, iż bezpieka uznawała tego człowieka za zwerbowanego.
Jak czytać dokumenty dotyczące współpracy z SB

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Przed wielu już laty natrafiłem w archiwaliach wytworzonych przez Wydział IV krakowskiej SB na dokumenty z „opracowania kandydata na tajnego współpracownika" Krzysztofa Nikiforowa. Ów student historii sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego, przy tym nie lada oryginał, wydawał się krakowskim esbekom łatwym i pożądanym celem.

Nikiforow wydawał się celem łatwym, bo był gadułą, a był celem pożądanym ze względu na związki z Klubem Inteligencji Katolickiej. Jednak pomimo kilkuletnich starań, werbunku nie udało się przeprowadzić. Odpowiedź na pytanie, dlaczego SB poniosła tu porażkę, wydaje się nader pouczająca.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama