Reklama

Bogusław Chrabota: Przekleństwo i chwała świata korporacji

Niedługo minie 126 lat, od kiedy Leon XIII, powtarzając słowa św. Tomasza z Akwinu, napisał odważnie: „Niechże państwo otoczy opieką te prawnie tworzone związki obywateli".
Bogusław Chrabota: Przekleństwo i chwała świata korporacji

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Pierwsza społeczna encyklika, jaką była „Rerum novarum", ukazała się w bardzo trudnym dla Kościoła okresie. Idee oświeceniowe rozniosły w puch świat konserwatywnych schematów. Kapitalizm, choć pchnął ludzkość na tory przyspieszonego rozwoju, stworzył nowe obszary biedy i wykluczenia. Tragiczna sytuacja robotników wpychała ich w ramiona apostołów antyklerykalnego socjalizmu. Także liberalizujące się państwowości widziały w instytucji Kościoła bardziej konkurenta i wroga, niż – jak do niedawna – sojusznika. W Watykanie musiano więc słyszeć coraz głośniejszy dźwięk ostatniego dzwonka. I rozumieć sygnał z niebios: albo powstanie nowa doktryna, która wytłumaczy katolikom te zawiłe kwestie i uporządkuje świat, albo Kościół zacznie tracić duchowe wpływy i rzesze wiernych.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama