Reklama

Nowy serial „Noce i dnie” wg Marii Dąbrowskiej. Kto stanie za kamerą?

Już wkrótce ruszają zdjęcia do kolejnego serialu Netfliksa – nowej adaptacji powieści „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej, w reżyserii Kamili Tarabury, reżyserki znakomitych „Absolutnych debiutantów”.

Publikacja: 20.01.2026 08:11

Kamila Tarabura - reżyserka serialu "Noce i dnie"

Kamila Tarabura - reżyserka serialu "Noce i dnie"

Foto: Mat. Pras./Netflix

Serial ma przedstawić cztery pory roku relacji Barbary i Bogumiła Niechciców, serwując ponadczasową opowieść o ich skomplikowanym uczuciu. Przede wszystkim jednak będzie to portret kobiety – nieprzewidywalnej i pełnej wielu sprzeczności. Przypomnijmy, że wielkim hitem pozostaje wciąż dwunastoodcinkowy serial z 1978 r. zrealizowany przez Jerzego Antczaka z kreacjami Barbary Barańskiej i Jerzego Bińczyckiego. Wcześniej, w 1975 r., premierę miał film. Zdjęcia do obu produkcji trwały łącznie 500 dni.

Reklama
Reklama

„Noce i dnie” w reżyserii Kamili Tarabury

– Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością – mówi Kamila Tarabura, reżyserka serialu. – Jest to także opowieść o długofalowym budowaniu relacji, o tym, że związek to praca, która może owocować przez całe życie. Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami, które dotyczą poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń i poszukiwania szczęścia – dodaje reżyserka.

Czytaj więcej

„Absolutni debiutanci” na Netflixie. Kolejne debiuty aż do śmierci

Jej zdaniem, „Noce i dnie” to list miłosny do Polski – poprzez pejzaż, język wizualny i złożoność emocjonalną twórcy chcą zbudować pomost pomiędzy pokoleniami – między tymi, którzy tę historię znają w jej klasycznym wydaniu, a tymi, którzy mają się w niej zakochać po raz pierwszy.

– Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń. Nie inaczej jest z historią ukazaną w „Nocach i dniach” – wciąż nas urzeka, stając się ponadczasową refleksją nad zwykłymi ludzkimi dylematami. Dlatego chcemy w Netfliksie na nowo opowiedzieć ją widzom, także kolejnym pokoleniom, poprzez talent i współczesną wrażliwość młodych twórczyń i twórców, którzy pracują przy tej produkcji – komentuje Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netfliksa w Europie Środkowo-Wschodniej. – Po entuzjastycznym przyjęciu „Znachora” i ogromnym zainteresowaniu naszym nadchodzącym serialem na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa, „Noce i dnie” to kolejna produkcja Netfliksa, w której przenosimy na ekrany epickie dzieło polskiej kultury, pokazując, że to historie, które wciąż można odkrywać na nowo – dodaje Kłuskiewicz.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Parszywi hippisi kontra naziole w „Mrokach Tulsy". Wojna dwóch konspiracji

„Noce i dnie” - zespół twórców

„Noce i dnie”, serial na podstawie jednej z najważniejszych polskich powieści międzywojennych Marii Dąbrowskiej, pięciokrotnie nominowanej do Literackiej Nagrody Nobla, wyprodukuje Justyna Pawlak (ostatnio odpowiedzialna za produkcję nagradzanego serialu oryginalnego Netfliksa „Infamia”), a wyreżyseruje Kamila Tarabura, której serialowym debiutem była głośna produkcja Netfliksa „Absolutni debiutanci”. Za scenariusz serialu odpowiadają: Marta Bacewicz, Katarzyna Tybinka i Kamila Tarabura.

Przypomnijmy fabułę: Barbara Ostrzeńska – dumna, lecz zubożała szlachcianka – dowiaduje się, że jej wielka miłość poślubia inną kobietę. Zdeterminowana, by uniknąć staropanieństwa, wychodzi za mąż za Bogumiła Niechcica, skromnego byłego powstańca i zarządcę ziemskiego. Jego spokój ducha i poczucie spełnienia, które daje mu praca, kontrastują z jej niespokojną naturą.

W ciągu trzydziestu lat ukazanych na ekranie wspólnie budują życie na wsi, jednak tęsknota Barbary za namiętnością i utraconym statusem ściera się z codziennością. Rozczarowana życiem, ale jednocześnie poniekąd w nim spełniona, Barbara pozostaje nieustannym wyzwaniem – dla bliskich i dla siebie samej.

Platformy streamingowe
„Niebo. Rok w piekle” z Tomaszem Kotem. Teatr marionetek religijnego szaleńca
Platformy streamingowe
„Heweliusz” od dwóch tygodni nr 1 w Polsce, bardzo wysoko na świecie
Platformy streamingowe
Bez tego serialu nie byłoby „1670”. Rusza „The Office PL 5” z Joanną Kulig
Platformy streamingowe
Widzieliśmy „Heweliusza”. Jak dochodzi do polskich katastrof?
Platformy streamingowe
Serial „Heweliusz”: Specjalny projekt i służby specjalne
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama