ŁKS do finału baraży o Ekstraklasę wprowadził Ruis Lopez Pirulo, który w 64. minucie pokonał Daniela Kajzera strzałem w długi róg - relacjonuje Onet.

W pierwszej połowie gola dla ŁKS mógł zdobyć Ricardinho, który miał również szansę na strzelenie gola tuż przed trafieniem Pirulo - za każdym razem jednak obronną ręką z tych sytuacji wychodził Kajzer.

Dla Arki bliski strzelenia gola był Michał Marcjanik, którego uderzenie obronił Arkadiusz Malarz.

Już przy stanie 1:0 Malarz uratował ŁKS przed stratą bramki po strzale Adama Dancha.

ŁKS ma szansę wrócić do Ekstraklasy po jednym sezonie spędzonym na jej zapleczu.

Z kolei w Tychach miejscowy GKS prowadził z Górnikiem Łęczna od 3. minuty, gdy gola strzelił Kacper Piątek. Jednak na trzy minuty przed końcem wyrównał Michał Mak. W dogrywce gole nie padły więc o wszystkim miały zdecydować rzuty karne - a te skuteczniej wykonywali goście, którzy w nagrodę będą mieli szansę zagrać o powrót do Ekstraklasy.