Tak dużych emocji jak przed dwoma tygodniami, gdy w Moskwie padło siedem bramek (4:3 dla Leicester), nie było, ale rewanż w Anglii nie rozczarował.

Spartak znów wyszedł na prowadzenie, bo obrona gospodarzy pozostawiła w polu karnym bez opieki Victora Mosesa i Nigeryjczyk strzałem głową pokonał Kaspra Schmeichela.

Radość nie trwała jednak długo, bo już siedem minut później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę z bliska wepchnął do bramki Daniel Amartey.

Czytaj więcej

Liga Europy: Napoli wypunktowało Legię

Trener Leicester Brendan Rodgers posłał na boisko Jamie Vardy'ego i po chwili gwiazdor drużyny mógł zostać bohaterem. Podszedł do rzutu karnego, ale się pomylił.

Leicester, mimo sporej przewagi, nie potrafił strzelić drugiego gola. Wygrał dotąd tylko jedno spotkanie, za trzy tygodnie podejmie Legię i wygląda na to, że może to być mecz o wyjście z grupy.

LIGA EUROPY - 4. KOLEJKA

Grupa C

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Leicester - Spartak 1:1

Legia - Napoli 1:4

1. Napoli     4  7 11-6

2. Legia       4  6 3-7

3. Leicester 4  5 7-7

4. Spartak   4  4 7-8