We wtorek, 13 września, odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego (ZNP) projektu nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Jego celem jest zmiana finansowania wynagrodzeń nauczycielskich z formuły subwencji oświatowej na dotację celową.
– Propozycja ma przede wszystkim rozwiązać problem, z którym od lat borykają się samorządy, a mianowicie, skąd znaleźć pieniądze na zagwarantowanie wysokości nauczycielskich wynagrodzeń na poziomie określonym Kartą nauczyciela – mówi „Rzeczpospolitej" Sławomir Broniarz, prezes ZNP. I dodaje, że obecnie, aby temu sprostać, gminy podejmują działania, często na granicy prawa, zmierzające do zmiany statusu szkół samorządowych na status szkół prowadzonych przez organy pochodzące ze sfery prywatnoprawnej.
– Uchwalenie naszego projektu zdejmie z samorządowych barków ciężar finansowania nauczycielskich wynagrodzeń, przenosząc go na budżet centralny – wskazuje Broniarz.
Skutek finansowy ustawy to – według wyliczeń projektodawców – ponad 39 mld zł rocznie.
Projekt spotkał się ze zdecydowaną krytyką Związku Miast Polskich, który, oceniając go jednoznacznie negatywnie, wskazał, że stoi on w sprzeczności z ustrojem samorządu terytorialnego.
– Aby wdrożyć przedstawiony w projekcie ZNP pomysł, trzeba by najpierw zmienić charakter zadania polegającego na prowadzeniu szkół przez JST z własnego na zlecony – wskazuje Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP. I dodaje, że jedyną sensowną zmianą jest postulowana przez samorządy od lat nowelizacja Karty nauczyciela, która w swym obecnym kształcie jest anachroniczna i wręcz szkodliwa.
Negatywnie projekt ocenia także Związek Gmin Wiejskich RP.
– Pomysł może zyskać sympatię osób, które nie wiedzą, jak skomplikowane byłoby rozliczenie dotacji na nauczycielskie wynagrodzenia – wskazuje Marek Olszewski, przewodniczący ZGW RP.
etap legislacyjny: pierwsze czytanie w Sejmie