Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie przyznał w uchwale 1300 zł wynagrodzenia zasadniczego dla przewodniczącego zarządu związku.
Zakwestionował to wojewoda lubelski, który zauważył, że w statucie związku nie ma zapisu o możliwości przyznawaniu wynagrodzenia przewodniczącemu zarządu.
Międzygminny Związek Celowy odwołał się, zarzucając wojewodzie kwestionowanie kompetencji związku do ustalania wynagrodzenia przewodniczącego zarządu.
[b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 11 maja 2010 r. (Sygn. III SA/Lu 106/10)[/b] przyznał rację wojewodzie. Tym samym przewodniczący nie dostanie pensji.
Sąd wskazał, że wybór na stanowisko w samorządzie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=292862](ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych, DzU nr 223, poz. 1458 ze zm.)[/link] wywołuje dwojakie skutki: objęcie stanowiska z wyboru oraz powstanie stosunku pracy. Przy czym stosunek pracy powstaje tylko wtedy, gdy statut gminy (związku) tak stanowi. A zatem sam fakt wyboru na stanowisko nie przesądza jeszcze o tym, że dana funkcja będzie sprawowana na podstawie stosunku pracy.
Stosunek pracy powstanie tylko wtedy, gdy właściwy organ samorządu terytorialnego określi w statucie, że z wyboru wynika obowiązek wykonywania pracy w charakterze pracownika. Jeżeli kwestia ta nie została uregulowana w statucie to należy przyjąć, że określona funkcja pełniona jest pozaetatowo (honorowo) - uznał sąd.
Na marginesie tej sprawy sąd wskazał na występującą często dowolność i niedbałość w używaniu różnych określeń w statutach i regulaminach. W tym przypadku chodzi o słowa: powołanie i wybór. W statucie związku zapisano, że przewodniczący jest powoływany i odwoływany spośród swoich członków. To – zdaniem sądu - należy interpretować w ten sposób, że przewodniczący jest wybierany na stanowisko i odwoływany ze stanowiska. Powoływany, w tym wypadku znaczy tyle samo, co wybierany (por. także wyrok Sądu najwyższego z 7 grudnia 2000 r., sygn. akt I PKN 143/00).