[b] Tak wynika z wyroku z 23 lipca 2009 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. I FSK 1910/ 08). [/b]
Sąd rozpatrywał sprawę Poczty Polskiej, która zapytała o możliwość odliczenia wydatków na zakup kas. Pierwszy raz musiała je zainstalować po to, by rejestrować sprzedaż części samochodowych. Jak wynika z art. 111 ust. 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C263D2907A68A4BC25F098EEEA66B900?id=172827]ustawy o VAT[/link], podatnicy, którzy rozpoczną w terminie ewidencjonowanie obrotu, mogą odliczyć część wydatków na zakup kas zgłoszonych na dzień powstania tego obowiązku.
Zdaniem Poczty, skorzystanie z ulgi podczas zakupu pierwszych kas (mała fiskalizacja) nie wyklucza ponownego odliczenia wtedy, gdy będzie musiała ewidencjonować cały swój obrót (duża fiskalizacja). Z przepisów nie wynika bowiem, że obowiązek ewidencjonowania może powstać tylko raz. Firma powinna mieć prawo do odliczenia za każdym razem, kiedy musi zainstalować kasy.
Fiskus miał jednak inne zdanie. Uznał, że z ulgi można skorzystać tylko raz.
Także warszawski [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny (sygn. III SA/Wa 214/08)[/b] stwierdził, że odliczenie przysługuje tylko w stosunku do kas zgłoszonych na dzień rozpoczęcia ewidencjonowania. Kolejne urządzenia, nabywane po dniu powstania obowiązku rejestrowania, nie będą objęte ulgą.
NSA uchylił jednak ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Powodem było naruszenie art. 111 ust. 4 ustawy o VAT. Sąd I instancji nie uwzględnił bowiem części tego przepisu, która mówi o uldze na kasy zgłoszone na dzień rozpoczęcia ewidencjonowania (powstania obowiązku). [b]Skoro obowiązek taki powstał ponownie, wcześniejsze skorzystanie z ulgi nie wyklucza kolejnego odliczenia. Mogą bowiem być dwa terminy rozpoczęcia ewidencjonowania (mała i duża fiskalizacja)[/b].
NSA powołał się też na wykładnię celowościową. [b]Intencją ustawodawcy było bowiem rozłożenie ciężaru zakupu kas rejestrujących na Skarb Państwa i podatnika.[/b]