Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki z o.o. Grupa o2 (sygnatura akt I OSK 1079/10).
Jako pierwszy element identyfikacji osoby numer IP należał do danych osobowych – stwierdził NSA, podkreślając ogólny charakter sprawy. Rozpoczęła ją decyzja generalnego inspektora ochrony danych osobowych, który nakazał spółce udostępnienie Maryli Rodowicz numerów IP dwóch osób. W 2006 r., używając nicków „pistacjowa" i „junka", zamieściły one zakwestionowane przez piosenkarkę wpisy na forum dyskusyjnym Kafeteria.pl.
Numery IP, które ma każdy komputer, GIODO uznał za dane osobowe.
Spółka natomiast twierdziła, że numer IP, odnoszący się wprost do komputera, nie może być uznany za informację dotyczącą osoby, a więc za dane osobowe. Technicznie niemożliwe jest też powiązanie numerów IP z konkretną osobą fizyczną.
Przekonanie to spółka podtrzymywała w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i – po przegranej w tym sądzie – w skardze kasacyjnej.
NSA uznał, że informacje o dacie i treści wpisów, zestawione z numerami IP, umożliwiają jednoznaczne określenie tożsamości osób, które naruszyły czyjeś dobra osobiste.
– W Internecie pojawia się niestety wiele takich wpisów – powiedziała sędzia Irena Kamińska. – Anonimowość w sieci, która temu sprzyja, nie może jednak zapewniać bezkarności.
sygnatura akt I OSK 1079/10
Czytaj też:
Zobacz:
»
»
»
»