Wczoraj odbyło się posiedzenie połączonych komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Spraw Zagranicznych Sejmu RP. Posłowie podjęli decyzję o powołaniu stałej podkomisji ds. wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC). Odpowiedzieli w ten sposób na liczne apele Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oraz organizacji pozarządowych.

Europejski system ochrony praw człowieka może funkcjonować poprawnie tylko wtedy, gdy państwa członkowskie Rady Europy skutecznie wdrażają wyroki strasburskie. Zgodnie z zasadą subsydiarności to na państwach członkowskich spoczywa obowiązek organizacji wymiaru sprawiedliwości w sposób zapobiegający łamaniu praw człowieka lub naprawiający powstałe naruszenie. Zgodnie z rekomendacjami Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z listopada 2011 r. jedną z gwarancji wykonywania wyroków Trybunału jest zwiększenie nadzoru parlamentarnego nad działaniami rządu zmierzającymi do wykonywania wyroków. System taki istnieje np. w Wielkiej Brytanii, Holandii czy Rumunii.

Podkomisja na regularnych posiedzeniach będzie kontrolowała działania rządu

Dobry ruch

W ciągu ostatnich dwóch lat odbyły się łącznie cztery posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Sejmu RP oraz Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Senatu RP poświęcone problematyce wykonywania wyroków Trybunału w Strasburgu. Dzięki tym posiedzeniom posłowie i senatorowie mogli wstępnie zmierzyć się z tym problemem, a także zastanowić się, jak taki system powinien funkcjonować na stałe. Powołanie stałej podkomisji jest krokiem w kierunku nadania całemu procesowi stabilnego i regularnego charakteru. Podkomisja składająca się z 11 posłów na regularnych posiedzeniach będzie kontrolować działania rządu w zakresie wykonywania wyroków, a także analizować coroczny raport rządowy.

Najlepsze forum

Za powstaniem podkomisji przemawia wiele argumentów. Po pierwsze, rzeczą naturalną dla parlamentów powinna być dyskusja nad prawami człowieka i ich ograniczeniami motywowanymi interesem publicznym. Nie ma do tego lepszego forum w państwie demokratycznym. Po drugie, stała podkomisja może efektywnie sprawować nadzór nad pojedynczymi problemami prawnymi i praktycznymi wynikającymi z wyroków ETPC. Czasem mogą to być kwestie systemowe, jak przewlekłość postępowań czy programy masowej inwigilacji stosowane przez służby specjalne. Czasem mniej rozległe, ale istotne dla praktyki – jak np. praktyka stosowania przeszukań czy stosowanie środków przymusu bezpośredniego przez policję. Wszystko zależy od konkretnych wyroków ETPC i problemów, jakie były w nich napiętnowane.

Po trzecie, kontrola parlamentarna zwiększa przejrzystość propozycji wykonania wyroków przedstawianych przez rząd, co może być szczególnie istotne dla opozycji. Parlamentarzyści mogą być tutaj w podwójnej roli, gdyż niektórzy z nich zajmują się tym tematem także na poziomie europejskim, jako członkowie delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Obrady podkomisji mogą być okazją do dokładnego zapoznania się z konkretnymi problemami wynikającymi z orzecznictwa, a tym samym zwiększenia wrażliwości na problematykę. Wreszcie udział parlamentu w tym procesie zwiększa legitymizację samego Trybunału w Strasburgu, który ma istotny wpływ na kształtowanie standardów prawnych dla każdego z państw członkowskich Rady Europy.

To tylko pierwszy krok

Oczywiście samo powołanie stałej podkomisji nie wystarczy. Konieczna jest jej regularna praca i aktywność członków. W ciągu ostatnich lat Parlament w dużej mierze poradził sobie z wykonywaniem wyroków Trybunału Konstytucyjnego, a przecież to było także duże wyzwanie dla państwa prawa. Powstanie podkomisji stwarza szansę, że również problem nadzoru nad działaniami rządu w zakresie wykonywania wyroków ETPC zostanie rozwiązany. W dłuższej perspektywie oraz przy politycznym zrozumieniu wagi przestrzegania praw człowieka może to doprowadzić do mniejszej liczby naruszeń konwencji stwierdzanych przez ETPC.

CV

Autorzy są prawnikami z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka