Reklama

Filip Wyszyński: USA jako państwo korporacyjne. O pomyśle „dywidendy obywatelskiej”

Z żywym zainteresowaniem przyjąłem informację o pomyśle prezydenta USA Donalda Trumpa o wypłacie obywatelskiej „dywidendy” po ewentualnie wygranych wyborach połówkowych przez Republikanów. Równie interesującej, co ryzykownej na poziomie ustrojowym.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Jeśli Republikanie utrzymają większość w obu izbach Kongresu, każdy dorosły obywatel Stanów Zjednocz

Jeśli Republikanie utrzymają większość w obu izbach Kongresu, każdy dorosły obywatel Stanów Zjednoczonych otrzyma 5 tys. dol. - obiecuje prezydent Donald Trump.

Foto: PAP/EPA

Reklama
Reklama
Reklama

Z żywym zainteresowaniem przyjąłem informację o pomyśle prezydenta USA Donalda Trumpa o wypłacie obywatelskiej „dywidendy” po ewentualnie wygranych wyborach połówkowych przez Republikanów. Równie interesującej, co ryzykownej na poziomie ustrojowym.

W środę, 9 września, na scenie konwencji Partii Republikańskiej w Dallas padła obietnica, która automatycznie i intuicyjnie kieruje myśli prawnika-dogmatyka w stronę określenia „populizm” i jego przymiotnikowych odmian. Propozycja może niepokoić. Zapowiedź jest klarowna: jeśli Republikanie utrzymają większość w obu izbach Kongresu, każdy dorosły obywatel Stanów Zjednoczonych otrzyma 5 tys. dol. (z tym wszak istotnym zastrzeżeniem, że pieniądze te będzie trzeba wydać w USA, choć nie wiadomo, jak miałby działać system weryfikacji takich ogromnych przepływów kapitałowych).

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama