Czytaj więcej

Były poseł Jan B. oskarżony. Miał m.in. załatwić korzystny wyrok w NSA

Jako FPP od lat występujemy jako amicus curiae przez tą Izbą, poważnie krytykujemy wiele orzeczeń wydawanych przez sądy administracyjne. Jednak walcząc o prawa podatników nie walczymy z sądami. Przeciwnie walczymy o sądy - gdyż orzecznictwo zgodne z prawem to orzecznictwo zgodne z prawami podatnika. Dobry sąd to skarb narodowy. Dlatego właśnie występujemy jako „przyjaciel sądu”. Walczymy w sądach o ochronę praw podatników. Walczymy nie o korzystne dla podatników wyroki, bo w praworządnym państwie nie ma podziału na wyroki korzystne dla podatników i niekorzystne dla podatników. Wyroki mają być zgodne z prawem.

Aby łączyć sędziów NSA z jakimś postępowaniem prowadzonym przez organy ścigania w pierwszej kolejności należałoby wykazać, że są wątpliwości co do zgodności  z prawem wydanego przez nich orzeczenia. I tu pojawia się szczególnie ważne zagadnienie.

Prawo podatkowe i same orzeczenia w jego zakresie mają być jednoznaczne i zrozumiałe dla obywateli. Czyli powinny być wyjątkowo łatwo sprawdzalne. Sprawdzalne na poziomie intersubiektywnej weryfikowalności. W przypadku podatków od danego zdarzenia gospodarczego może być tylko jeden podatek - albo w ogóle go nie ma. Nie ma możliwości prawnej aby można było w różny sposób opodatkować dane zdarzenie. Wyraźnie jest to zagwarantowane w Konstytucji, w orzecznictwie naszego Trybunału Konstytucyjnego oraz w dogmatyce prawa.

Na podstawie danych udostępnionych przez Prokuraturę przedmiotowy wyrok można znaleźć w bazie orzeczeń NSA i każdy może się z nim zapoznać. Jego uzasadnienie nie budzi żadnych wątpliwości co do zgodności z prawem. Więc sprawa sędziów i wyroku nie powinna być przedmiotem zainteresowania prokuratury. Nie powinno się, w związku z jakimkolwiek postępowaniem karnym, łączyć tego orzeczenia. Oczywiście jako FPP zawsze służymy naszymi analizami.

Z całą siłą broniąc Izbę Finansową NSA z całą też siłą prosimy wszystkich sędziów administracyjnych by przez ten niesłuszny i bardzo niebezpieczny atak (mamy nadzieję, że niezamierzony) ze zdwojoną siłą dostrzegli potęgę swej roli społecznej. Sędziowie podatkowi NSA stawiają ostateczną pieczęć w postaci prawa nad przeniesieniem pieniędzy prywatnych w sferę publiczną. A jest to przeniesienie oznaczające przymusową ingerencję w podstawowe dobra i zarazem prawa obywatela: własność prywatną, wolność, szczególną ochronę rodziny, zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych, swobodę działalności gospodarczej. Często jest to bardzo trudne zadanie ze względu na jakość i ilość przepisów prawnych. Zaraz też zapewne sędziowie Ci staną przed kulminacją negatywów tworzenia tych przepisów w postaci tak zwanego „Polskiego Ładu”. Będą  musieli zastanawiać się nad konstytucyjnością szeregu/większości z nich oraz/ewentualnie nad taką ich wykładnią, by doprowadzała do jasności i spójności podatkowej. To oczywiście zagadnienie już na dalsze artykuły, ale nie można nie wspomnieć o tym bieżącym aspekcie poruszanego zagadnienia. Po prostu jeszcze bardziej uzmysławia on rolę sędziów Izby Finansowej NSA. Bez żadnej przesady decydują Oni o tym – z każdym orzeczeniem - czy podstawy państwa pozostają, jak pisał Ronald Dworkin, w murach Imperium Prawa. Czy też przedostają się w zasieki Imperium Polityki.  Jako FPP życząc tego podatnikom życzymy i sędziom: Niech same wyroki Was bronią, Was – Obywateli i Was – Sędziów !