Reklama

Polska w budowie - o konwencji PO Piotr Semka

Sobotni show Platformy był raczej perfekcyjnym rytuałem niż spotkaniem partii, która ma świeże pomysły na „nowy początek" i na kolejne cztery lata rządów – ocenia publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Semka

Piotr Semka

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Który to już zjazd Platformy Obywatelskiej odbywa się według tego samego scenariusza? Autokary zjeżdżają z całego kraju, nowoczesną halę zapełniają działacze, a na widowni zasiada Grzegorz Schetyna ostrzegający, że na zwycięstwo trzeba jeszcze mocno zapracować, i Radek Sikorski z licencją na kąśliwe kpiny z politycznych przeciwników. Wreszcie gwóźdź programu: polityczna homilia Donalda Tuska – trochę optymizmu okraszone straszeniem destabilizacją w razie wygranej PiS.

Cztery lat temu clou kampanii były transfery z obozu PiS i hasło "drugiej Irlandii". W tym roku pozyskanie Bartosza Arłukowicza i Joanny Kluzik-Rostkowskiej objawiono światu już wcześniej. Oba transfery okazały się zresztą niewypałem, więc tym razem nie były specjalnie eksponowane. W hasło "Polska w budowie" wpisany jest element samokrytyki za niedociągnięcia. Kolejne - "Zrobimy więcej" - też nie brzmi przebojowo.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama