Umowa ta pozwoli stworzyć jedną z największych stref handlowych na świecie, obejmującą 31 krajów i generującą prawie jedną piątą światowego PKB. Wzmocni też więzi między regionami o podobnych poglądach w momencie, gdy otwartość jest zagrożona. W roku zdominowanym przez wzrost ceł i ograniczenia w handlu to naprawdę ważne wydarzenie. Ma ono znaczenie nie tylko dla obu kontynentów, lecz także dla światowej gospodarki.
Umowa z Mercosurem pobudzi wzrost gospodarczy. To model, który już wcześniej się sprawdził
W najbliższym tygodniu Parlament Europejski rozpocznie debatę na temat korzyści, jakie przyniesie ta umowa i w ramach swojej demokratycznej odpowiedzialności podejmie decyzję o jej ostatecznym zatwierdzeniu. Porozumienie to zasługuje na szerokie poparcie i przyniesie korzyści odczuwalne we wszystkich państwach członkowskich UE. Cieszę się na konstruktywną współpracę z posłami do PE, która pozwoli dopilnować, by Europejczycy w pełni korzystali z możliwości, jakie oferuje ta umowa.
Dzięki umowie wyeliminowane zostaną cła o wartości miliardów euro, otworzą się rynki zamówień publicznych, a przedsiębiorstwa zyskają przewidywalne warunki działania potrzebne im do planowania, rozszerzania działalności i inwestowania. 60 tys. europejskich przedsiębiorstw już eksportujących do krajów Mercosuru odniesie natychmiastowe korzyści w postaci oszczędności na cłach eksportowych szacowanych na 4 mld euro rocznie. Wiele innych przedsiębiorstw, zwłaszcza małe i średnie, uzyska łatwiejszy dostęp do szybko rozwijającego się rynku, co pozwoli na odblokowanie nowych inwestycji, pobudzenie wzrostu gospodarczego i wspieranie tworzenia wysokiej jakości miejsc pracy w całej Europie.