Reklama

Jędrzej Bielecki: Narendra Modi w Warszawie. Ani słowa o finansowaniu wojny Putina

Indie stały się potęgą, której nikt nie może lekceważyć – ani USA, ani tym bardziej Polska. To dlatego Donald Tusk wychwala demokrację pod rządami Modiego i dziękuje za biznesowe otwarcie, a nie wspomina o imporcie rosyjskiej ropy przez Indie.
Narendra Modi na spotkaniu z Andrzejem Dudą

Narendra Modi na spotkaniu z Andrzejem Dudą

Foto: Sergei GAPON / AFP

O Fryderyku Chopinie nikt nie mówi, że jest wielkim kompozytorem. To jest przecież oczywiste. Takie określenia padają dopiero w odniesieniu do artystów, co do których nie wiadomo, czy wciąż należą do pierwszej ligi, czy też raczej grają w tej drugiej lub trzeciej.

W czwartek, witając Narendrę Modiego, Donald Tusk odmieniał przez wszystkie przypadki słowa wolność, demokracja, rządy prawa w odniesieniu do swojego gościa. Mówił o tym, że tak on, jak i Modi są u władzy z woli wyborców, a nie „z innych powodów”, jak to jego zdaniem często bywa w Azji. 

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama