Reklama

Jędrzej Bielecki: Pakt Donalda Tuska z Konfederacją nie musi się źle skończyć dla Polski

Donald Tusk jako lider opozycji po wyborach zapewne stanie przed dylematem, czy wejść w alians ze skrajnie prawicową Konfederacją, aby odsunąć PiS, czy poświęcić władzę dla wierności swoim przekonaniom. Doświadczenia Europy sugerowałyby wybór tego pierwszego.
Jędrzej Bielecki: Pakt Donalda Tuska z Konfederacją nie musi się źle skończyć dla Polski

Foto: PAP/Piotr Nowak

Spośród demokracji zachodnich najdłużej z tym problemem zmaga się Francja. Już w latach 80. zbudowano tam istny kordon sanitarny wokół Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pena. Na prawicy dominowali wówczas gaulliści, dla których współpraca ze środowiskami dawnych kolaborantów III Rzeszy marszałka Pétaina obaliłaby legendę Wolnej Francji, na której opierała się V Republika. Lata później Emmanuel Macron, budując ogromne ugrupowanie centrowe, które zniszczyło zarówno umiarkowaną lewicę, jak i umiarkowaną prawicę, uczynił ze Zjednoczenia Narodowego i jej liderki Marine Le Pen główną siłę opozycyjną. Efekt: gdyby dziś odbywały się wybory prezydenckie, to ona zostałaby głową państwa – mówią sondaże. Tak się stało, bo nigdy niezmuszana do kompromisów, jakie wymusza sprawowanie realnej władzy, Le Pen od lat serwuje Francuzom proste rozwiązania na najbardziej złożone problemy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama