Reklama

Rusłan Szoszyn: Czy Kreml pisze nową legendę dla Grupy Wagnera?

Puzzle w historii Prigożyna przestają się układać. Coraz bardziej zaczyna to wyglądać na operację dezinformacyjną Kremla.
Maski z twarzami Ramzana Kadyrowa, Jewgienija Prigożyna i Władimira Putina na targu w Petersburgu

Maski z twarzami Ramzana Kadyrowa, Jewgienija Prigożyna i Władimira Putina na targu w Petersburgu

Foto: EPA/ANATOLY MALTSEV

Białoruski dyktator Aleksander Łukaszenko po raz kolejny zaskoczył m.in. zagranicznych dziennikarzy, z którymi spotykał się w czwartek. Zapytany o miejsce pobytu szefa Grupy Wagnera nagle odparł, że Jewgienij Prigożyn przebywa w Rosji. - Jeżeli chodzi o Prigożyna, to on znajduje się w Petersburgu. Gdzie był dzisiaj nad ranem? Może pojechał do Moskwy albo gdzieś indziej. Na terytorium Białorusi go nie ma – oznajmił.

Już wcześniej niezależne rosyjskie media informowały, że Prigozyn był widziany około swojego petersburskiego biura Grupy Wagnera. Teraz informacje te potwierdził Łukaszenko, który jeszcze kilka dni temu przekonywał, że uratował Prigożynowi życie i namówił Putina, by ten nie bombardował idącej na Moskwę kolumny wagnerowców.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama