Jak ocenił Jacek Czaputowicz, dobrze, że nie doszło do odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. – Prezydent pokazał, że jest – użyję tego tradycyjnego określenia – „miękiszonem”. Wystraszył się konsekwencji, i słusznie. To byłby wielki skandal międzynarodowy. Cały świat by wyciągnął, że Mussolini ma, Schroeder ma, a Zełenski nie – powiedział Czaputowicz. – Nikt by tego nie zrozumiał – dodał.
Czytaj więcej
Prezydent Karol Nawrocki zaproponował, by prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu odebrać Order Orła Białego. W poniedziałek przed południem...
Przypomniał też, że „Wołodymyr Zełenski zrewanżował się, w ubiegłym roku nadał najwyższe odznaczenie polskiemu prezydentowi, Andrzejowi Dudzie”. – Najwyższe odznaczenia mają: Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Piotr Gliński, Ryszard Terlecki, minister (Mariusz) Błaszczak, minister (Michał) Dworczyk, Małgorzata Gosiewska. Oni wszyscy mają podziękowanie za wsparcie Ukrainy – wyliczał Jacek Czaputowicz w rozmowie z RMF FM. – Przyznam się, że też mam taki order, tylko ja mam najniższy z nich – dodał.
Jacek Czaputowicz o sprawie Orderu Orła Białego i Wołodymyra Zełenskiego: Karol Nawrocki jest w pułapce
Jacek Czaputowicz uważa, że „prezydent (Karol Nawrocki) jest w pułapce”. – Każda decyzja jest zła. Naraża się na krytykę ze strony swojego obozu, były tam uchwały zarządu Prawa i Sprawiedliwości, żeby odebrać, cała strona prawicy żąda odebrania (orderu) – przekonywał były szef resortu spraw zagranicznych.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym nie jest gotowa aby być częścią rodziny europejskiej - powiedział...
– Na czym polegał błąd? Zapewne ktoś zasugerował (prezydentowi) i polskiej klasie politycznej zasugerował, że w sposób oczywisty prezydent Zełenski wycofa się z decyzji i zmieni tę nazwę – mówił Jacek Czaputowicz. – Okazało się, że „wpadliśmy w liny” – stwierdził.
Jeśli doszłoby do odebrania orderu, „nastąpi degradacja Polski w świecie”. – Nikt tego nie zrozumie, że odbieramy order prezydentowi państwa, które jest atakowane, jak dzisiaj w nocy przez Rosję. Wojna trwa, my robimy taki gest, a zarazem nie kwestionujemy tych orderów dla zwolenników Moskwy, jak dla Gerarda Schroedera. Myślę, że pozycja międzynarodowa prezydenta (Karola Nawrockiego) spadnie, on nie będzie osobą, z którą chciano by się kontaktować, nie mówiąc już o pozycji Polski. Jak to będzie wyglądać na tej wielkiej konferencji w sprawie odbudowy Ukrainy, która ma się odbyć za niecałe dwa tygodnie w Gdańsku? – pytał.