Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 499

O działaniu niemieckich służb wywiadowczych informują publiczni nadawcy WDR i NDR. 

Niemiecki wywiad miał podsłuchiwać rozmowy telefoniczne między przywódcą wagnerowców a Łukaszenką, kiedy omawiali warunki zakończenia buntu w Rosji.

W ten sposób agenci BND mieli dowiedzieć się o bezpośredniej roli Łukaszenki jako pośrednika między Prigożynem a prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Czytaj więcej

Bunt Prigożyna wywołał strach w Syrii. Rosyjskie wojsko szybko interweniowało

Jak informują niemieckie media, wywiad miał również tydzień przed buntem Grupy Wagnera dysponować dowodami, które wskazywały na możliwy zamach stanu w Rosji. Swoje informacje próbowali potwierdzić u sojuszników, ale bez powodzenia, dlatego o swoich informacjach nie mówili kanclerzowi Olafowi Scholzowi.

- Według doniesień, pierwsze ostrzeżenie z BND o wydarzeniach zostało wysłane do niemieckiego rządu w piątek wieczorem - dzień przed tym, jak najemnicy Grupy Wagnera zajęli rosyjskie obiekty wojskowe i miasto Rostów - informują WDR i NDR. 

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz uważa, że nieudany zamach stanu w Rosji osłabił prezydenta Władimira Putina.

Marsz Grupy Wagnera

23 czerwca Jewgienij Prigożyn oświadczył, że najemnicy Grupy Wagnera zostali ostrzelani na polecenie resortu obrony Rosji. W związku z tym Prigożyn i jego ludzie rozpoczęli "Marsz Sprawiedliwości" - w sobotę rano najemnicy zajęli Rostów nad Donem, po czym ruszyli na Moskwę.

Czytaj więcej

Think tank o czterech scenariuszach dla Rosji. Jeden przewiduje jej rozpad

Marsz wagnerowców zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy po tym, jak doszło do porozumieniu między Kremlem a Prigożynem. W mediacjach uczestniczył rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko.

Bunt Prigożyna. Sprawa karna umorzona

Prokuratura Generalna Rosji oświadczyła, że 23 czerwca Komitet Śledczy FSB wszczął postępowanie karne przeciwko Prigożynowi na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, który mówi o organizacji zbrojnej rebelii. Na podstawie tego artykułu winnego można skazać na 20 lat więzienia.

Czytaj więcej

Peruki, młot kowalski, sztabki złota i broń. Co odkryto w willi Jewgienija Prigożyna?

Później rosyjskie służby podały, że sprawa została zamknięta, a w toku śledztwa w sprawie kryminalnej ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem.