Reklama

Jerzy Haszczyński: Ajatollahowie czekają na Morawieckiego

Nieoczekiwane porozumienie z Arabią Saudyjską dodało Iranowi energii. Chce dokonać innych przełomów. Z tym najważniejszym - powrotem do umowy atomowej.
Jerzy Haszczyński: Ajatollahowie czekają na Morawieckiego

Foto: AFP PHOTO / HO / KHAMENEI.IR

Dwaj wielcy wrogowie i liderzy dwóch odłamów islamu - sunnicka Arabia Saudyjska i szyicki Iran - dogadali się dwa tygodnie temu. Przywrócą stosunki dyplomatyczne i rozwiną wszechstronną współpracę, z tą w zakresie bezpieczeństwa włącznie. Porozumienie wynegocjowały Chiny, przejmując rolę głównego mediatora, niekoniecznie tylko w regionie Bliskiego Wschodu. Bardzo symboliczne - po raz pierwszy tego typu porozumienia nie spisano po angielsku. Ograniczono się do arabskiego, perskiego i chińskiego. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama