Reklama

Michał Kolanko: W Senacie bez zmian układu sił

Nie będzie wyborów uzupełniających do Senatu. Ale izba wyższa pozostaje dla opozycji ważnym miejscem. I to z różnych powodów.
Opozycyjna większość w Senacie (na zdjęciu marszałek Tomasz Grodzki) nie jest poważnie zagrożona.

Opozycyjna większość w Senacie (na zdjęciu marszałek Tomasz Grodzki) nie jest poważnie zagrożona.

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Niedawna tragiczna i niezwykle smutna informacja o śmierci senatora Marka Plury z PO wywołała – jak to zwykle w takich sytuacjach – pytania natury politycznej. Ale sytuacja jest jasna i w poniedziałek potwierdziła ją Państwowa Komisja Wyborcza: wyborów uzupełniających do Senatu w okręgu katowickim nie będzie. Wynika to bezpośrednio z przepisów, które rządzą terminami wyborów uzupełniających pod koniec kadencji.

Miejsce śp. Marka Plury nie będzie więc obsadzone aż do jesiennych wyborów. Jednak ze względu na wcześniejsze zmiany w układzie sił w Senacie większość opozycyjna nie jest poważnie zagrożona. Z opozycją często głosują np. senator niezależny Jan Maria Jackowski, jak i senator Porozumienia Józef Zając. Przed Senatem w najbliższym czasie jedno poważne wyzwanie: poprawki do ustawy o Sądzie Najwyższym i ich wysłanie do Sejmu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama