Po ubiegłotygodniowym głosowaniu w sprawie ustawy sądowej w sejmowej opozycji zawrzało. Pretensje do Polski 2050 Szymona Hołowni są ogromne. Jego politycy mają własne argumenty i racje, ale ogólny obraz sytuacji jest nie najlepszy dla wszystkich partii – PSL, Hołowni, Lewicy i PO.
Przynajmniej w oczach wyborcy, który zwraca uwagę na to, czy partie tworzące sejmową opozycję będą w stanie skutecznie rządzić, co siłą rzeczy wymaga pokazania umiejętności współdziałania. Na tym, co wydarzyło się w piątek, stracili wszyscy. Nastroje niczym w Blue Monday – najbardziej depresyjnym rzekomo dniu roku.