Reklama

Michał Szułdrzyński: Jak Robert Bąkiewicz Polskę z Unii wyprowadzał

Obecna władza lubi straszyć radykałami, których jednak sama ochoczo hoduje.
Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości podczas Marszu Niepodległości w Warszaw

Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości podczas Marszu Niepodległości w Warszawie w 2021 r.

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Zalecenia Komisji Europejskiej dla różnych krajów dotyczące praworządności wywołały w Polsce bardzo gorące emocje. Choć mało kto zagłębiał się w szczegóły, czyli w to, czym naprawdę są przedstawione we środę w Brukseli uwagi i zalecenia Komisji , ani jaki jest ich status, od razy stały się paliwem dla prawego skrzydła.

Najmocniej zareagował chyba przewodniczący stowarzyszenia Marsz Niepodległości i szeregu związanych z nim organizacji Robert Bąkiewicz. „Dość wtrącania się w polskie sprawy! Kwestia ustroju wymiaru sprawiedliwości nie należy do kompetencji UE! Ingerowanie w polską suwerenność i arogancja eurokratów zaowocuje wyjściem Polski z Unii” – zawyrokował na jednej z platform społecznościowych. Był to komentarz do informacji zamieszczonej na jednym z portali o tym, że KE zaleciła Polsce rozdzielić funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama