Pierwsze dwie wiosenne IPO mogą mieć całkiem przyzwoitą – jak na nasz rynek – wartość.
W przypadku Prime Car Management wynosi ona – gdy uwzględnimy maksymalną cenę emisyjną akcji – 236,6 mln zł, zaś dla Livechat Software jest to 76,1 mln zł. Dla maksymalnej ceny emisyjnej kapitalizacja pierwszej ze spółek to 631 mln zł, a drugiej – ponad 605 mln zł.
W przypadku Prime Car Management o tym, czy oferta się powiedzie i jaki będzie jej ostateczny kształt – wielkość, cena emisyjna – dowiemy się 2 kwietnia. Dwa dni wcześniej, czyli 31 marca – takich samych informacji oczekiwać należy od Livechat Software.
W moim odczuciu Livechat sprzedawane jest w IPO ?na charakterystycznych ?dla amerykańskich internetowych mnożnikach wyceny wskaźnikowej. Wskaźnikowa wycena Prime Car Management jest o wiele niższa, ale i tak wydaje się wysoka, jak na spółkę o ustabilizowanej pozycji rynkowej.
Jako że obie spółki prowadzą IPO, w których nie są sprzedawane akcje nowej emisji, co oznacza, że wszelkie uzyskane w ofercie pieniądze trafią do dotychczasowych akcjonariuszy, zainteresowało mnie, kto chce się ze mną podzielić swoim biznesem.
W przypadku Prime Car Management jest to Fleet Holdings, którego głównym akcjonariuszem – pośrednio przez Fleet Uno – jest jeden z funduszy zarządzanych przez Arbis-EMP Capital Partners. Fleet Holdings w lecie 2011 roku starał się przeprowadzić IPO, w którym planował pozyskać nawet 115 mln zł. Ostatecznie oferta została zawieszona.
Jak wówczas napisano w komunikacie, „w wyniku niesprzyjających warunków rynkowych, oczekiwana przez inwestorów premia za ryzyko wpłynęła na zbyt niską w naszej opinii wycenę spółki. Cena ustalona w ramach book-buildingu jest niesatysfakcjonująca i dlatego też zdecydowaliśmy się na zawieszenie IPO".
Za funduszami i firmami, które są akcjonariuszami Livechat Software, stoją osoby od lat obecne na naszym rynku kapitałowym. Kontrolowane przez nich firmy i fundusze można znaleźć wśród akcjonariuszy FAM i Radpolu, a w przeszłości także w akcjonariacie MR Hamburger. Podczas szybkiego przeglądu prospektu emisyjnego Livechat moją uwagę zwróciły umowy zawarte między akcjonariuszami. Z zaciekawieniem czytałem też opublikowane w prospekcie życiorysy.
Na ich tle moje CV jest dramatycznie nudne.