W cieniu niedawnych wyborów większość wewnętrznej granicy Polski została znacząco ograniczona dla normalnej aktywności ekonomicznej oraz ruchu osobowego i transportowego, do którego przywykliśmy. Odchodzący rząd zdążył zamknąć ponad 500 km polskiej granicy ze Słowacją pozostawiając kilkanaście przejść i przejazdów.
Czytaj więcej
Tymczasowe kontrole na granicy ze Słowacją zostaną przedłużone - zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.
Rząd Niemiec pod naciskiem tamtejszej opozycji, partnerów koalicyjnych, mediów i władz regionalnych wprowadził kontrole na prawie 500 km granicy z Polską. Ponad 100-kilometrowa granica z Litwą to strefa niemal wojenna, z racji niedalekich wschodnich zagrożeń. I tylko 800 km granicy z Czechami to jedyna przestrzeń europejskiej swobody.
Piorunująca mieszanka na granicach
Wszystko to w klimacie gorących sporów w warunkach wyborczych i straszenia się tysiącami uchodźców/imigrantów, którzy bez pozwoleń i pieczątek płyną z Azji i Afryki do najbogatszych krajów Europy. Jak dodamy do tego stworzony przez polski MSZ i konsulaty dziwny rynek z polskimi wizami dostępu do strefy Schengen, z udziałem pośredników, urzędników i przewodników, to mamy faktycznie mieszankę piorunującą która teraz bije w polskich pracowników transgranicznych, sklepy i zakłady usługowe. Kto będzie jechał dziesiątki do punktów dozwolonego przekraczania granicy na Południu lub stał w kolejce do kontroli na Zachodzie?
Czytaj więcej
Edgar K. jako kluczowy pośrednik w załatwianiu wiz, hinduski biznesmen wśród tych, którzy za nie płacili.
Wyzwanie dla nowych rządów
Pocieszające były sygnały, że powstała polsko-czesko-niemiecka grupa robocza, ale nic znanego nam nie przyniosła. Czeskie media pełne są zaś opisów paskudnych scen na czesko-niemieckiej granicy, która też jest czujnie kontrolowana.
Nie lada zadanie stoi przed powstającym nowym rządem Słowacji - w kampanii obecne partie koalicyjne różne głupoty tam obiecywały. Przyszły koalicyjny rząd Polski też ma ciężki orzech do zgryzienia, choć zapowiada się przynajmniej większa otwartość na rozwiązania europejskie i skuteczny dialog z partnerami z Niemiec i Słowacji.
Zła wiadomość dla gospodarki
Wszystko to oznacza poważne perturbacje na rynku pracy pogranicza dla kilkudziesięciu tysięcy Polek i Polaków, w handlu w Polsce, z którego korzysta także kilkadziesiąt tysięcy obywateli i obywatelek Niemiec oraz Słowacji, we wzajemnym ruchu turystycznym.
Czytaj więcej
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser wprowadziła 27 września wyrywkowe kontrole na granicy z Polską i Czechami. Resort ostrzega, że ruc...
Powoduje to też opóźnienia w transporcie towarowym (także w tranzycie z krajów nadbałtyckich), bo każdy TIR musi zostać prześwietlony, czy nie wiezie niepożądanych pasażerów. Rozwijająca się tragedia w Strefie Gazy może skutkować niekorzystnymi wydarzeniami w Syrii i Turcji, co natychmiast zwiększy potok ludzki w stronę Europy. Dobrze więc, że Polska odzyskuje wiarygodność dla poszukiwania wspólnej europejskiej odpowiedzi na te wyzwania.