Dr inż. Paweł Sałek: Fundament polityki ekologicznej państwa

Nie można sprowadzać działalności Lasów Państwowych do roli przedsięwzięcia gospodarczego. Lasy realizują misję publiczną dla dobra społeczeństwa.

Publikacja: 17.10.2023 03:00

Lasy Państwowe realizują misję publiczną dla dobra społeczeństwa

Lasy Państwowe realizują misję publiczną dla dobra społeczeństwa

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

Zbliżające się stulecie Lasów Państwowych to okazja do przypomnienia ich znaczenia dla gospodarki państwa i społeczeństwa. Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej Stanisława Wojciechowskiego z 30 grudnia 1924 r. powołało odrębną jednostkę administracji rządowej – Lasy Państwowe (LP), podlegającą ministrowi rolnictwa i reform rolnych. W dwudziestoleciu międzywojennym organizowano struktury LP, szkolono kadry i inwentaryzowano uszczuplony po okresie zaborów majątek. LP wykupywały grunty od osób prywatnych, by powiększać majątek Skarbu Państwa. W latach 1939–1946 dwóch okupantów, III Rzesza i Rosja sowiecka, prowadziło nie tylko rabunkową gospodarką leśną, ale też niszczyło dobrze kadrę polskich leśników.

Wzrost lesistości

Po wojnie, wraz ze zmieniającym się ustrojem kraju, leśnictwo i LP były modernizowane, zmieniono struktury i zasięgi administracyjne oraz prawodawstwo. Sukcesem LP był wyraźny wzrost lesistości Polski. Dzięki wysiłkom leśników i społeczeństwa zalesiono 2,4 mln ha, co zwiększyło lesistość z 20,8 proc. w 1945 r. (najniższą w historii państwa polskiego) do 29,5 proc. w 2017 r. Wzrosła zasobność drewna na pniu z 960 mln m sześc. w 1945 r. do 2 550 mln m sześc. obecnie.

Trzeci rozdział historii LP to okres po 1989 r. Zmieniono model leśnictwa z jednofunkcyjnego surowcowego na proekologiczny, wielofunkcyjny i zrównoważony, dbający o funkcje gospodarcze, ochronne i społeczne ekosystemów leśnych. LP w obecnej formie powstały na mocy ustawy z 28 września 1991 r. Jej zapis o obowiązku ochrony różnorodności biologicznej wyprzedzał podobne ustalenia na świecie, np. konwencję o różnorodności biologicznej, przyjętą w 1992 r. w czasie Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro.

Ważnym momentem było utworzenie funduszu leśnego, głównie z odpisu podstawowego, liczonego od wartości sprzedaży drewna w nadleśnictwach. Pieniądze funduszu mogą być przeznaczane m.in. na wyrównywanie niedoborów nadleśnictw powstających przy wykonywaniu zadań gospodarki leśnej, na badania naukowe, plany urządzania lasu, ocenę i prognozy stanu lasów oraz dofinansowanie parków narodowych.

Leśnicy kierują się zasadami zrównoważonej wielofunkcyjnej gospodarki leśnej opartej na ekologicznych podstawach. LP zatrudniają dobrze wykształcone kadry, stosują nowoczesne technologie, np. metody obrazowania wykorzystujące technologię GPS oraz metody monitorowania stanu zdrowotnego lasów czy obserwacji siedlisk zwierząt. Do przemysłu drzewnego wprowadzono nowe rozwiązania technologiczne, wydajne, szybkie, bardziej precyzyjne.

Bez sięgania do kieszeni podatnika

Przez cały stuletni okres działania stosowano zasadę, że LP nie korzystają ze środków budżetu państwa, a tym samym nie obciążają kieszeni podatnika. Zarówno w przeszłości, jak i obecnie ważną funkcją lasu jest dostarczanie surowca drzewnego, zwierzyny i dostępnych dla ogółu społeczeństwa płodów runa leśnego: ziół, grzybów i jagód. LP od początku przekazywały liczne daniny na rzecz społeczeństwa w postaci opału i drewna użytkowego, pomagając w odbudowie zniszczonego wojnami kraju. Była to tzw. danina lasowa.

LP dostarczają drewno dla przemysłu, a także dla odbiorców indywidualnych. Zasoby drewna w Polsce są obecnie ponad dwukrotnie większe niż pół wieku temu. Wynoszą 2,6 mld m sześc., co daje nam piąte miejsce w Europie.

Sprzedaż drewna w LP odbywa się w sposób transparentny: 70 proc. sprzedaje się stałym kontrahentom, a 30 proc. na aukcjach. Sektor leśno-drzewny daje 2 proc. PKB (ok. 14 mld dol.) i zapewnia pracę ponad 400 tys. osób. Kolejne 2 proc. PKB to polski przemysł meblarski, który jest czwartym co do wielkości eksporterem na świecie i pierwszym w Europie.

Warto podkreślić, że Lasy Państwowe nie są przedsiębiorstwem nastawionym wyłącznie na zysk. Pełnią wiele funkcji społecznych i przyrodniczych, których wartość jest niewymierna, takich jak ochrona jakości wód, ochrona przyrody, ochrona gleby, poprawa jakości powietrza, ochrona klimatu, a także wiele funkcji związanych z turystyką i rekreacją. Nikt tych świadczeń nie jest w stanie wycenić. Nikt LP za nie płaci. Można rzec, że jako społeczeństwo otrzymujemy je „gratis”.

Na terenach zarządzanych przez LP stosowane są od lat dobre praktyki ochrony przyrody. Jest tam najwięcej z istniejących w Polsce form ochrony przyrody. Obszary Natura 2000 zajmują ponad 38 proc. (2,8 mln ha), 1282 rezerwaty przyrody 1,6 proc. (123,4 tys. ha), a 3655 stref ochronnych wybranych gatunków – 2 proc. powierzchni LP.

LP prowadzą i finansują wiele programów ochrony oraz restytucji zagrożonych gatunków flory i fauny, np. program ochrony cisa, nietoperzy, program reintrodukcji żubrów, głuszców, cietrzewi oraz program restytucji jodły. Z powodzeniem realizowane są projekty służące upowszechnianiu dobrych praktyk ochrony przyrody, które są często wyróżniane na forum międzynarodowym jako „najlepsze z najlepszych”, a zagraniczni partnerzy projektów z uznaniem mówią o dorobku polskich leśników i organizacji przyrodniczych. Podczas Światowego Forum Nauki w Brazylii w 2013 r. LP zostały uhonorowane nagrodą UNESCO za wybitne osiągnięcia w ochronie środowiska.

Pochłanianie CO2

Nie można więc sprowadzać działalności LLP tylko do roli przedsięwzięcia gospodarczego. Lasy realizują misję publiczną dla dobra społeczeństwa. Zadania te powodują znaczne koszty, ale dotychczas LP realizowały tę misję, finansując ją z samodzielnie wypracowanych środków. Nie znam przypadków w stuletniej historii LP, aby budżet państwa dopłacał do Lasów. Wielokrotnie natomiast LP dokładały do budżetu. Jest to dobrze działający mechanizm i nie powinniśmy go zmieniać.

Nową szansę na dodatkowe źródła finansowania gospodarki leśnej są mechanizmy konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu i porozumienia paryskiego. Zakładają one możliwość generowania przez obszary leśne jednostek pochłaniania CO2, które mogłyby być przedmiotem obrotu i nowym źródłem przychodów. Wymiernym efektem działalności LP w tym przypadku jest wdrożenie pilotażowego projektu „Leśnych gospodarstw węglowych” (LGW), promowanego od kilku lat przez Komisję Europejską w ramach działań finansowanych także ze środków unijnych.

Pod koniec 2017 r. LP zdefiniowały i wdrożyły pionierski system wykorzystania zasobów leśnych do wzmożonego pochłaniania CO2 z atmosfery i jego kumulowania w ramach ekosystemu leśnego, jak też w produktach z drewna, z opcją przeznaczania środków ze zbywania tzw. jednostek dwutlenku węgla na finansowanie innych przedsięwzięć mitygujących efekt cieplarniany.

LP mierzą się z różnymi problemami. Poza ochroną samych lasów przed zagrożeniami ze strony czynników naturalnych, biotycznych, w tym chorób i szkodników, oraz abiotycznych, np. huraganów, susz, powodzi i pożarów, mają też do czynienia z zagrożeniami o charakterze politycznym czy ideologicznym.

Wiele bieżących problemów, które wymagają rozwiązania, dotyczy ochrony przyrody, rozwoju turystyki i edukacji leśnej społeczeństwa, współpracy z przemysłem drzewnym, gospodarką łowiecką, relacji z niektórymi radykalizującymi się organizacjami pozarządowymi, utrzymywania zdrowotności drzewostanów oraz zaspokajania zmieniających się oczekiwań i potrzeb społecznych.

LP mierzą się z powszechnym niezrozumieniem funkcjonowania ochrony przyrody na ich terenie. Trudno upowszechnić informację, że o rozwoju różnorodności biologicznej i zachowaniu naturalnych siedlisk bytowania rzadkich roślin oraz zwierząt decydują często zabiegi gospodarcze, w tym sposoby użytkowania lasu, m.in w postaci zrębów zupełnych.

Podkreślić należy, że doświadczenie wskazuje, iż możliwe jest pogodzenie ochrony przyrody ze zrównoważoną gospodarką leśną, opartą na podstawach ekologicznych. LP są dobrym przykładem takiej praktyki. Trzeba tę wiedzę upowszechniać dla utrzymania i rozwoju różnorodności biologicznej.

Trzeba także powtarzać, że zagrożeniem dla gospodarki leśnej i LP jest groźba prywatyzacji lasów w Polsce oraz próby ingerencji Komisji Europejskiej w sprawy leśnictwa przynależne państwom członkowskim. Zewnętrzna interwencja zakłóci sprawnie działający model polskiego leśnictwa, wypracowany przez pokolenia leśników i ludzi nauk przyrodniczo-leśnych.

Nowy Zielony Ład zagrozi Lasom Państwowym

Flagowym projektem Komisji Europejskiej, w którego centrum jest środowisko naturalne i przyroda rzekomo „zagrożona głównie przez człowieka”, jest Nowy Zielony Ład (NZŁ). Inicjatywa ta stanowi przykład zawłaszczania kolejnych obszarów życia gospodarczego, o którym nie wspomniano w traktach UE.

Realizując hasła NZŁ, KE usiłuje wkraczać w obszar leśnictwa dotychczas nietkniętego unijnymi regulacjami, będący w wyłącznej kompetencji państw członkowskich. Rozwiązania legislacyjne, przygotowywane w związku z NZŁ, dotyczą m.in. ochrony przyrody – różnorodności biologicznej – które w swych założeniach zakładają wpływ na politykę leśną oraz ochronę przyrody w Polsce i całej UE.

Projektowane przez KE rozwiązania doprowadzą do zmiany systemu gospodarki leśnej w Polsce, którą prowadzimy w sposób odmienny od krajów starej UE, gdzie dominują lasy prywatne. To dzięki temu na terenie Polski przetrwało wiele rzadkich czy zagrożonych gatunków, które od lat nie występują już w innych państwach unijnych.

Rozwiązanie ww. problemów wymaga merytorycznego wyjaśnienia w ramach edukacji leśnej społeczeństwa. Powinno ono mieć świadomość, że gospodarka leśna dotyczy złożonego organizmu ekosystemu leśnego. Leśnictwo to jedna z najstarszych dziedzin nauk przyrodniczych, z której możemy dziś czerpać wiedzę i z powodzeniem prowadzić gospodarkę leśną w sposób zrównoważony, w jak najlepiej pojętym interesie zarówno przyrody, jak i człowieka.

Polska gospodarka leśna to przykład zrównoważonego rozwoju. Rozwijamy się gospodarczo, a jednocześnie pomnażamy zasoby przyrodnicze. LP powinny nadal rozwijać edukację przyrodniczą, dzieląc się wiedzą, angażując także wybrane grupy społeczne, zwłaszcza dzieci i młodzież.

LP to nasze wyjątkowe dziedzictwo przyrodnicze, przestrzeń życia, odpoczynku i nieodłączny element przywiązania do ojczyzny, a nade wszystko budowy tożsamości narodowej. To, że LP są postrzegane jako dobro narodowe, dało się zauważyć w trakcie zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie państwowego charakteru LP. Inicjatorem był śp. prof. Jan Szyszko, udało mu się w krótkim czasie zebrać ponad 3 mln podpisów.

Polskie leśnictwo od stu lat jest prowadzone w sposób zrównoważony. Wielofunkcyjna gospodarka leśna to przykład równowagi między ochroną a użytkowaniem zasobów przyrodniczych. Od nas zależy, czy model ten będzie utrzymany w kolejnym stuleciu. Wszyscy korzystamy z dóbr lasu: w czasie wycieczek rowerowych i górskich, na ścieżkach edukacyjnych Natura 2000 czy zbierając grzyby lub podziwiając śpiew ptaków. Od nas zależy, czy polscy leśnicy będą mogli nadal chronić rodzimą przyrodę, czy też zostaną zmuszeni podporządkować się unijnym regulacjom, sprzecznym z ich wiedzą. Czy będziemy mogli korzystać z efektów ich pracy, czy też nasze prawa do pozyskiwania owoców lasu, czy turystyki leśnej zostaną ograniczone?

Nie ma prawnego uzasadnienia dla wprowadzania tych zmian, LP przetrwały wiele trudnych okresów w dziejach Polski. Jeśli Zielony Ład ma być planem działań dla Europy, nie może naruszać praw państw członkowskich i swobód obywateli naszego kraju.

Dr inż. Paweł Sałek jest doradcą prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju. Radny Sejmiku Województwa Łódzkiego, w latach 2015–2018 wiceminister środowiska.

Opinie publikowane w „Rzeczpospolitej” są elementem debaty publicznej i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy redakcji.

Zbliżające się stulecie Lasów Państwowych to okazja do przypomnienia ich znaczenia dla gospodarki państwa i społeczeństwa. Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej Stanisława Wojciechowskiego z 30 grudnia 1924 r. powołało odrębną jednostkę administracji rządowej – Lasy Państwowe (LP), podlegającą ministrowi rolnictwa i reform rolnych. W dwudziestoleciu międzywojennym organizowano struktury LP, szkolono kadry i inwentaryzowano uszczuplony po okresie zaborów majątek. LP wykupywały grunty od osób prywatnych, by powiększać majątek Skarbu Państwa. W latach 1939–1946 dwóch okupantów, III Rzesza i Rosja sowiecka, prowadziło nie tylko rabunkową gospodarką leśną, ale też niszczyło dobrze kadrę polskich leśników.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Gospodarka wciąż w strefie cienia
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Opinie Ekonomiczne
Piotr Skwirowski: Nie czarne, ale już ciemne chmury nad kredytobiorcami
Ekonomia
Marek Ratajczak: Czy trzeba umoralnić człowieka ekonomicznego
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Klęska władz monetarnych
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Sławiński: Przepis na stagnację