Dla
obserwatorów z zewnątrz może to być szokiem. Ale dla energetyków to sprawa
oczywista. Otóż nasz potencjał w dziedzinie taniej energii z OZE jest dużo
większy niż jego dzisiejsze wykorzystanie. Słońca, wiatru w tym kraju nie
brakuje. Podobnie jak inicjatywy, by z nich korzystać. Polacy i polskie firmy od
ponad dekady inwestują w panele fotowoltaiczne i elektrownie wiatrowe. Moc zainstalowana
w odnawialnych źródłach energii już przekroczyła
30 gigawatów, a w 2024 r. produkcja energii elektrycznej z OZE
osiągnęła w krajowym miksie energetycznym rekordowe 30 proc. Zgodnie
z najnowszym projektem Krajowego Planu w dziedzinie Energii
i Klimatu do końca tej dekady moc zainstalowana w OZE powinna wzrosnąć
do 57 gigawatów, a w 2040 r. przekroczyć 90.